Strzelcy w Polsce na pewno nie mogą narzekać na brak różnorodności w zawodach. Statyczne, dynamiczne, taktyczne, długodystansowe – dla każdego chętnego na pewno znajdzie się coś, w czym się odnajdzie. KS Kobe na swoim obiekcie w Pawłowie (Poland Shooting Center) w ciągu roku organizuje masę różnych zawodów co i rusz wrzucając...
Strzał z każdej broni palnej generuje znaczny huk. Zwykły karabinek sportowy pod nabój .22 LR wytwarza 134 dB, a pistolet czy rewolwer .22 LR są daleko głośniejsze. Rewolwer .357 Magnum może wyzwolić huk rzędu 164 dB, zaś standardowy pistolet 9 mm Luger wytwarza hałas na poziomie 150 – 160 dB. Próg bólu dla człowieka...
Na przestrzeni stuleci nóż, jako podstawowy oręż w walce kontaktowej, doczekał się wielu interesujących modyfikacji, spowodowanych potrzebą zdobycia natychmiastowej przewagi nad przeciwnikiem. Zarówno w dawnych, jak i współczesnych konstrukcjach tej broni ręcznej stawiano na sumę funkcji niszczących mieszczących się w pojedynczym narzędziu.
Ikoną wojny w Wietnamie stał się karabinek M16 – każdy chyba widział „Pluton” czy „Full metal jacket”, „Łowcę jeleni”, „Zielone berety” albo „Ofiary wojny” i automatycznie kojarzy obraz amerykańskiego żołnierz w dżungli z tym właśnie, metrowej długości, aluminiowo-polimerowym karabinkiem.
LA to skrót od Lithgow Arms – nazwy renomowanej fabryki broni z Australii. Zakłady szczycą się długą i bogatą historią, bowiem założono je jeszcze przed I wojną światową, w 1912 roku. Produkowano tutaj słynne karabiny powtarzalne Lee-Enfield No 1 Mk III i znakowano je sygnaturą MA. Enfieldy z Australii są cenione znacznie wyżej od brytyjskich...
No dobrze, w poprzednim numerze ukazał się artykuł w ogólnym zarysie przedstawiający konwersję pozwalającą przekształcić „klasycznego” Grota w karabinek bezkolbowy, więc siłą rzeczy muszą powstać kolejne, skupiające się na praktycznych aspektach użycia tego zestawu. Dziś pierwszy z nich.
Od kilku tygodni trwa tzw. inba związana z genialnym zmian w UoBiA, będącego projektem Polski 2050, czyli partii walczącej o przetrwanie i prowadzącej „ofensywę legislacyjną”. Gdyby jeszcze za liczbą projektów szła ich jakość, to można by to uznać za pozytywne działanie, ale tak się dziwnie złożyło, że ilość w jakość akurat się nie przekuła.
W dusznym i wypełnionym papierosowym dymem pomieszczeniu, w kompletnej ciszy, siedziało pięciu mężczyzn. Za zamkniętymi i zasłoniętymi oknami dogasał leniwie dzień. W okolicznych domach po kolei przygasały resztki świateł, oznajmiając światu koniec kolejnego dnia wojny i wszechobecnego zaciemnienia.
Troy to producent bardzo fajnych karabinków rodziny AR-15, który kilka lat temu był już obecny na polskim rynku za sprawą ówczesnego dystrybutora, czyli Cenzinu oraz importu indywidualnego. Na naszych łamach też był wówczas obecny, ale później Troy zniknął z Polski, by niedawno pojawić się ponownie, już pod skrzydłami nowego dystrybutora, czyli firmy BUOS.
Repliki czarnoprochowej broni rozdzielnego ładowania zyskały dużą popularność w naszym kraju. Są one w znacznym stopniu związane z okresem wojny secesyjnej i epoką ujarzmiania Dzikiego Zachodu. Był to czas wyjątkowy, jeśli chodzi o nowe konstrukcje broni, a w historii zapisało się wiele ciekawych karabinów – zwrócimy jednak szczególną uwagę na dwa.
W wielu armiach nie ma tradycji używania strzelby powtarzalnej lub samopowtarzalnej, oczywiście za wyjątkiem żandarmerii (czy innego MP), gdzie jest wykorzystywana jako strzelba stricte policyjna oraz wojsk specjalnych, które tego typu broń stosują do forsowania przeszkód, najczęściej w postaci drzwi. Ostatnio sytuacja zaczyna się jednak nieco zmieniać.
Wrocławska firma House Of Guns, zajmująca się handlem bronią, ma w swojej ofercie wiele modeli broni nowej i używanej, często z dość egzotycznych miejsc, jak Turcja czy Chiny. Z Państwa Środka pochodzi ich sprzedażowy hit, bardzo ciepło przyjęty na polskim rynku – „najtańszy M4 ever”, czyli CQ-A, będący faktycznie chińskim klonem karabinka M4.
W 2024 roku turecka firma IFF (International Firearms Factory) rozpoczęła wytwarzanie klasycznych kopii oraz zmodyfikowanych wersji karabinków AK. Prócz dosłownie dziesiątków odmian samego AK kalibru 7,62 mm x 39 pojawiły się wersje karabinkowe PCC pod amunicję pistoletową 9 mm Luger oraz szczególnie interesujące odmiany pod nabój karabinowy 7,62 mm x 51 NATO.
Firma Seckin Savunma została założona w 1994 roku, w mieście Huglu. Ośmiu przedsiębiorców utworzyło spółkę i skupiło się wytwarzaniu myśliwskiej broni śrutowej. W roku 2024 Mustafa Sevgili i jego syn Mehmed wykupili wszystkie udziały i przenieśli produkcję do Beysehir Sanayi Sites w prowincji Konya. Właściciele skupili się przede wszystkim na...
Jednostajne uderzenia dna RIB-a w powierzchnię Bałtyku przerywa zsynchronizowany pomruk silników o mocy 350 KM każdy. Nie wiem, czy moje okulary zalewa deszcz czy morska bryza. A może to fale? W sumie to bez znaczenia. Myślę tylko o tym, żeby nie wylecieć za burtę w czasie kolejnego metrowego wyskoku „łódki” na fali.
Zawsze miałem swojego rodzaju fiksację na punkcie akcesoriów do broni – ceniłem je nie za zwiększenie jej funkcjonalności oraz za możliwość personalizacji i (nie ukrywajmy) poprawienie estetyki. Zresztą uważam, że profesjonalistę można poznać nie tylko po wynikach na strzelnicy, ale także po tym, jak skonfigurowane ma swoje narzędzie pracy.
Niedawno premierę na rynku cywilnym miał pistolet MPS wyprodukowany przez Fabrykę Broni „Łucznik” – Radom. Broń zbiera na razie pozytywne opinie – jest chwalona za cenę, ergonomię i celność, ale wielu strzelców pozytywnie ocenia jego wygląd.
Schmeisser, Haenel, Heckler und Koch, Walther, Mauser – te nazwy jednoznacznie kojarzą się z produkcją niemieckiej broni strzeleckiej, tak samo, jak Nibelungenwerke z produkcją StuG, MAN z Panterą, Henschel und Sohn z Tygrysem, a Heinkel z He-111. Idąc tokiem tego rozumowania Messerschmitt kojarzy się od razu z Me-109, a tymczasem okazuje się, że...
Szperacze to latarki pozwalające na przeszukiwanie rozległego terenu poprzez „szperanie”, czyli omiatanie go (najczęściej) skupionym światłem. O ile dawniej szperaczem były reflektory bądź latarki ręczne mające jedną żarówkę osadzoną głęboko w dużym zwierciadle, co gwarantowało odpowiednie skupienie strumienia światła, a tym samym...
Tradycyjnie, jak co roku od pięciu lat, w czerwcu odbyło się Grotowisko, czyli konferencja połączona z zawodami, organizowana wspólnie przez Wojska Obrony Terytorialnej oraz Fabrykę Broni „Łucznik”-Radom. Również tradycyjnie impreza została podzielona na dwa dni: pierwszy to panel prezentacji i dyskusji, a drugi – zawody na strzelnicy...