Plan modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2013–2022 przewiduje pozyskanie na potrzeby Marynarki Wojennej RP trzech okrętów podwodnych nowego typu kryptonim Orka. Do kwietnia 2014 roku MON planował zakupić okręty bez pocisków manewrujących.
W drugiej połowie 1944 r. panowanie nad całym Morzem Śródziemnym należało bez wątpienia całkowicie do sił sprzymierzonych, choć na wodach mórz przyległych –Egejskim, Kreteńskim czy Jońskim – wciąż jeszcze na licznych wyspach utrzymywali się Niemcy.
We wrześniu 1939 r. jedną trzecią francuskiej floty podwodnej stanowiły jednostki oceaniczne typu Redoutable, zwane popularnie 1500-tonowcami – od ich projektowej wyporności nawodnej. Należał do nich Poncelet...
12 listopada 2015 roku Bundeswehra, czyli siły zbrojne Republiki Federalnej Niemiec, będą obchodziły 60 rocznicę swojego powstania. Jubileusz ten przypada w trakcie piątego już roku wdrażania reformy sił zbrojnych (określanej mianem Neuausrichtung) zapowiedzianej 18 maja 2011 roku...
Vaxholm to szwedzka twierdza morska wzniesiona w XVI wieku. Jej głównym zadaniem była obrona dostępu do Sztokholmu od strony morza. Mało znanym jest fakt, że przez blisko osiem miesięcy właśnie tu stały zacumowane internowane polskie okręty podwodne.
Wieść niesie, że tylko polskie stocznie upadły natomiast niemieckie urosły ich kosztem. Prawda jest inna. Łączna produkcja bałtyckich stoczni mierzona pojemnością brutto (GT) spadła w latach 2008 – 2014 o 88% i wynosi teraz tyle ile pod koniec lat 40.
Badanie nowych technologii na eksperymentalnym okręcie podwodnym pozwala skrócić czas ich testowania na jednostkach bojowych, tym samym zmniejszając koszty utrzymania floty.
Gdyby ktoś zapytał „statystycznego” Polaka o pierwsze powojenne wodowanie statku pełnomorskiego w Polsce, usłyszałby w odpowiedzi zapewne o Sołdku. Ale nie byłaby to odpowiedź ścisła...
Sprawa min do stawiania z okrętów nawodnych w historii Marynarki Wojennej II Rzeczypospolitej ma długą i zagmatwaną, by nie rzec – zakłamaną, historię, którą co i raz ktoś próbuje opisać...
Zmieniający się w coraz szybszym tempie klimat powoduje zwiększenie zainteresowania trasami żeglugowymi na północy. W prezentowanym artykule przypominamy próbę komercyjnego pokonania tej trasy podjętą przed blisko pół wiekiem.
Wielki lotniskowiec floty USS Lexington (CV-16) był jednym z najbardziej aktywnych okrętów typu Essex podczas amerykańskiej ofensywy na Pacyfiku w latach 1943-45. Z racji nietypowego granatowego kamuflażu, zyskał sobie miano „Niebieskiej Zjawy”
28 listopada 2018 roku minie sto lat od momentu utworzenia dekretem nr 155 Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego „Marynarki Polskiej”. Zatem wydawać by się mogło, że szukanie odpowiedzi na pytanie postawione w tytule nie ma większego sensu, skoro ten rodzaj Sił Zbrojnych istnieje i funkcjonuje.
Po zakończeniu pierwszej wojny światowej, US Navy posiadała ogromną ilość niszczycieli zbudowanych przed i w trakcie jej trwania. Po przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do wojny w 1917 r., niszczyciele budowano wręcz systemem taśmowym...
Dawid i jego proca na wielką skalę” oraz „Nieprzyjaciel zasługuje na odznaczenia” – takie słowa znalazły się pod datą 13 maja 1915 r. w pamiętniku gen. Iana Hamiltona, dowódcy brytyjskich sił inwazyjnych na półwyspie Gallipoli.
31 sierpnia, już po oddaniu numeru do druku, miało dojść do wodowania pierwszego z serii trzech nowych niszczycieli min projektu 258 „Kormoran II”. W związku z tym, że prace przebiegają jak dotąd zgodnie z harmonogramem, jesteśmy co raz bliżej chwili oddania do służby pierwszej nowej jednostki przeciwminowej ...
Lekki krążownik Nowik, choć nie miał szczęścia do wieloletniej służby, zapisał się w historii marynarki wojennej dwóch państw. Na jego pokładzie służyło dwóch późniejszych admirałów, dowódców flot Rosji i odrodzonej Polski.
Siedem amerykańskich ciężkich krążowników typu New Orleans, które wykorzystywano na Pacyfiku i Atlantyku w czasie II wojny światowej w sposób tak intensywny, że aż wręcz bezlitosny, zasłużyło sobie na miano najsławniejszych w swojej klasie.
Pod koniec lat 80. XIX w. w kilku flotach rozpoczęto budowę dużych krążowników przeznaczonych do zwalczania żeglugi handlowej. Z uwagi na ich konstrukcję zalicza się je do krążowników pancernych, rzadziej pancernopokładowych.
W ostatniej dekadzie XIX i pierwszej XX w. niemal każdego roku dochodziło do tego, że któraś z flot traciła duży okręt w rezultacie pechowego zdarzenia. Największy rozgłos zyskiwały oczywiście katastrofy jednostek należących do mocarstw światowych i z dużą liczbą ofiar,