Podczas przestrzeliwania dział i nkm-ów, 9 czerwca 1948 roku, na wodach Zatoki Gdańskiej, w pobliżu boi G toru wodnego z Gdyni do Nowego Portu, przy oddaniu pierwszego strzału urwała się lufa działa kal. 45 mm przy odrzucie z opornika na ścigaczu Błyskawiczny i zatonęła na głębokości 13 m. Ofiar w ludziach nie było.
Zwykle za najlepsze okręty, jakie kiedykolwiek zbudowano uznaje się amerykańskie pancerniki typu Iowa. Przez swoich zwolenników nazywane są współcześnie „darem poprzedniej generacji”.
Przed wojną dowództwo WMF ZSRR (Wojenno-Morskoj Fłot – Marynarka Wojenna) opracowywało plany wojenne, wychodząc z założenia, że w nadchodzącym konflikcie najważniejszy będzie kierunek zachodni, a Bałtyk będzie głównym teatrem działań bojowych na morzu.
Bałtycka produkcja stoczniowa znalazła się na dnie. Bilans 2015 roku to zaledwie 184 tysiące jednostek pojemnościowych brutto (JPB), o 34% mniej niż w 2014... i o 2% mniej niż w 1946, gdy pracowały tylko stocznie w Danii i Szwecji. Ale już tym roku nastąpi odbicie...
Ostateczne wycofanie ze służby pancerników typu Iowa postawiło US Navy w bardzo trudnej sytuacji. Tym samym NATO nie dysponuje obecnie okrętami, mogącymi w tani i szybki sposób zapewnić w pełni efektywne wsparcie ogniowe oddziałom walczącym na lądzie.
Ta nazwa okrętu zawsze kojarzy się z legendarnym w czasie II wojny światowej ORP „Orzeł”, a więc zobowiązuje. Nazwę skrzydlatego drapieżnika, będącego naszym godłem państwowym, z dumą nosi już trzeci z kolei okręt podwodny.
Marynarka Wojenna dysponuje czterema okrętami ratowniczymi. Dwiema dużymi jednostkami polskiej produkcji projektu 570M typu Piast (ORP „Piast” i ORP „Lech”) oraz dwiema mniejszymi projektu B823M typu Zbyszko (ORP „Zbyszko” i ORP „Maćko”).
Marynarka Wojenna nie potrzebuje kolejnego Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego, Marynarka Wojenna potrzebuje okrętów. Warunkiem koniecznym do utrzymania przymiotnika „wojenna” są nie holowniki, tankowce, barki ekologiczne i motorówki, ale nowe...
Bałtycki incydent pomiędzy USS Donald Cook, a rosyjskimi samolotami bojowymi był kolejną, prowadzoną w perfekcyjnej wręcz formie, rosyjską próbą kontrolowanej eskalacji napięcia w północnej części Europy, a zwłaszcza na Bałtyku.
Niszczyciel Selfridge oznaczony sygnaturą DD-357 był w historii US Navy drugą jednostką o tej nazwie i drugim okrętem typu Porter w kolejności. Stępkę położono 18 grudnia 1933 roku w stoczni New York Shipbuilding Co. w Camden (Stan Nowy Jork).
W Związku Radzieckim wraz z umocnieniem nowej władzy i niepowodzeniem polityki niesienia „rewolucji proletariatu” do Europy postawiono na rozwój bazy przemysłowej i umocnienie sił zbrojnych. Słynne przysłowie mówi, że generałowie zaczynają nową wojnę tam, gdzie zakończyli starą.
Choć zgodnie z planami ujawnionymi w opublikowanej od koniec 2013 roku przez amerykański Departament Obrony edycji „Zintegrowanej mapy drogowej systemów bezzałogowych na lata 2013-2038” większość funduszy przeznaczonych na rozwój systemów bezzałogowych...
26 kwietnia br. władze Australii poinformowały o podjęciu decyzji związanej ze wskazaniem partnera strategicznego dla programu okrętów podwodnych (SEA 1000 Project) nowego pokolenia, następców jednostek typu Collins. Nieoczekiwanie dla dużej części obserwatorów...
W połowie 1914 roku Royal Navy miała 9 okrętów podwodnych dużego zasięgu – w ówczesnej terminologii „zamorskich” – typu E. Ponieważ od początku eksploatacji okazywało się, że z technicznego punktu widzenia są to jednostki bardzo udane, po wybuchu I wojny światowej podjęto decyzję...
Jednym z ulubionych twierdzeń, „speców” od historii morskiej występujących w mass mediach jest, iż 7 kwietnia 1945 roku (zatopienie „Yamato”), to „kres ery pancernika”.
W 1914 roku, na początku Wielkiej Wojny, największą flotą podwodną, liczącą 77 okrętów, dysponowała Republika Francji, na drugim miejscu znajdowało się Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii – 55 okrętów podwodnych, na trzecim Stany Zjednoczone Ameryki (USA) – 38 okrętów, czwarte zajmowała...
To była zapewne najbardziej dramatyczna wigilia w historii polskiego okrętownictwa. Sprawił to, będący w budowie, wielki samochodowiec Höegh Trader, który zerwany w czasie sztormu ze stoczniowej uwięzi szalał w niekontrolowanym rejsie i taranował wszystko, co spotkał po drodze.
12 stycznia 1950 roku (czwartek), mający zaledwie 643 BRT motorowiec szwedzki Divina wyruszył późnym popołudniem w rejs z Purfleet nad Tamizą do Ipswich. Statek miał skierować się na północny wschód przez Black Deep, środkowy, najbardziej uczęszczany z trzech głównych szlaków żeglownych w estuarium Tamizy.
Odzyskanie niepodległości przez Polskę w 1918 roku wiązało się z faktem oparcia północnej granicy kraju o wybrzeże Bałtyku. Jej krótka, bo zaledwie 72–kilometrowa linia, sięgająca od Orłowa do Jeziora Żarnowieckiego, nie zaspakajała w pełni narodowych aspiracji morskich...