W związku z szybkim postępem technicznym dokonującym się na początku lat 20. XX wieku, w połączeniu z doświadczeniami wyniesionymi z I wojny światowej, zaistniała konieczność dokonania serii zmian w konstrukcji wielu amerykańskich jednostek. Okręty liniowe typu Texas były wówczas uznawane w US Navy za najnowocześniejsze wśród przestarzałych pancerników...
Marynarka Wojenna święci jubileusz 100-lecia. Jest to okazja do zaprezentowania jej najbardziej zasłużonych jednostek pływających. Jedną z nich jest żaglowiec ORP Iskra, który 22 lata temu zakończył w Gdyni swój historyczny, trwający 300 dni, rejs wokół globu ziemskiego. Dla uczestniczących w nim podchorążych była to najlepsza szkoła życia i morskości.
Kutry rakietowe pojawiły się w latach 50. ubiegłego wieku. W ciągu następnych dziesięcioleci klasa tych okrętów przeżyła dość gwałtowny rozwój, którego apogeum przypada na lata 80. i 90. W wieku XXI znaczenie kutrów rakietowych uległo zmniejszeniu, a ich miejsce zaczęły zajmować okręty o większej wyporności.
9 września 1905 roku do Szanghaju dotarła depesza z GSzM z informacją, że po ratyfikacji traktatu pokojowego z Japonią, Askold, Mańdżur i torpedowce wejdą w skład Flotylli Syberyjskiej i powinny przygotować się do przejścia do Władywostoku.
Cougar był wersją rozwojową Panthera ze skośnymi skrzydłami i skośnym usterzeniem poziomym. Jego rozwój zainicjowano krótko po wybuchu wojny w Korei. Produkcja Cougarów trwała do końca 1959 r., a ostatnie egzemplarze wykorzystano operacyjnie jeszcze podczas wojny w Wietnamie w drugiej połowie lat 60.
W latach 60. XX wieku samoloty rozpoznawcze U-2 z tajwańskimi pilotami za sterami dokonywały ryzykownych lotów szpiegowskich nad terytorium Chińskiej Republiki Ludowej. Działania te nie pozostały bez reakcji chińskiego systemu obrony przeciwlotniczej, którego ofiarą padło pięć tajwańskich maszyn.
Po 44 latach użytkowania w służbie Sił Powietrznych RP samolotów rodziny Su-17 w liczbie 27 maszyn w wersji Su-20 oraz 110 w wersji Su-22, w służbie pozostało jedynie 18 samolotów typu Su-22, które lata świetności mają już za sobą. Pomimo sędziwego wieku samoloty nadal spełniają podstawową rolę w narodowym systemie obronnym...
Amerykanie, przystępując do wojny, nie mieli wielkiej armii, ponieważ nie była ona potrzebna w Ameryce Północnej. Niemniej jednak w przeddzień wojny jakoby rozbrojone Stany Zjednoczone pozostawały jedną z największych potęg militarnych świata, z flotą zdolną szachować naraz kilka państw, lotnictwem mogącym ważyć na szali konfliktu...
Hawker Hurricane był jednym z najliczniej eksportowanych brytyjskich samolotów. Oprócz Królewskich Sił Powietrznych Hurricane'y były używane w lotnictwie 27 krajów. W kilku przypadkach były to narodowe dywizjony walczące podczas drugiej wojny światowej w ramach lub u boku Royal Air Force. Inne kraje – zarówno sprzymierzone, jak i...
Choć już w 1871 roku pruskie Ministerstwo Wojny (Kriegsministerium) wykorzystało pod Paryżem dwie „lokomotywy drogowe” (Straßenlokomotiven, Straßen-Dampflokomobile) w roli ciągników artyleryjskich, dopiero pojawienie się pojazdów napędzanych silnikiem spalinowym w latach 80. XIX wieku otworzyło przed wojskami lądowymi zupełnie nowe możliwości...
Włoski teatr działań wojennych powszechnie uważany jest za drugorzędny. Specyfika działań militarnych wymuszona warunkami geograficznymi oraz działania we Francji tylko ugruntowały ten pogląd. Wydaje się, że jest on słuszny, chociażby porównując działania broi pancernej. Według raportów jednostki amerykańskie straciły na froncie włoskim...
Opancerzone wozy dowodzenia z powodzeniem stosowano już w czasie II wojny światowej (głównie w jednostkach Wehrmachtu). Po wojnie w Wojsku Polskim przewidywano ich użycie na szczeblu kompania – batalion – pułk, ale z braku odpowiedniego sprzętu początkowo wprowadzono je tylko w batalionach czołgów.
Czołg średni T-34-85 jest wozem bojowym o dość zagmatwanych dziejach, zarówno od strony rozwoju konstrukcji, jak i użycia bojowego. Druga wojna światowa nie zakończyła historii tego pojazdu, a w zasadzie okres po 1945 r. „otworzył” to co jest najciekawsze i jednocześnie najmniej znane w dziejach „osiemdziesiątki piątki”.
W czasie tworzenia własnych wojsk pancernych Niemcy nie przewidywali konstruowania dla nich ciężkich czołgów zdolnych do równorzędnej walki z najpotężniejszymi wozami świata w postaci francuskich Char B1, czy tym bardziej Char C2. Koncepcje Panzera sięgały co najwyżej wozu wsparcia piechoty, zdolnego do wspomagania jej ataków na linie obronne nieprzyjaciela.
Czołgi T-34 to legendarne uzbrojenie z lat II wojny światowej. Polscy pancerniacy po raz pierwszy zetknęli się z nimi w lipcu 1943 r. podczas tworzenia 1. Pułku Czołgów. Po wojnie przez wiele lat były podstawowym typem pojazdu pancernego naszych jednostek wojskowych, a pozostawały na ich wyposażeniu aż do końca lat 80.
Choć pierwotnie opracowane dla samobieżnych wyrzutni pocisków balistycznych kompleksów operacyjno-taktycznych, z biegiem czasu podwozia rodziny MAZ-543 wykorzystywano jako nośniki innych wzorów uzbrojenia, a przede wszystkim znacznej liczby różnego rodzaju zabudów specjalnych.
Wśród niezliczonych epizodów I wojny światowej niejeden miał jakieś związki z nożem. Tysiące żołnierzy po obu stronach każdego frontu w marszu i okopach, w czasie odpoczynku i boju poznało niezwykłą wartość tego narzędzia i zarazem broni. Nie było chyba takiego drugiego przedmiotu, który tak ułatwiał codzienne życie i je chronił.
Miłośnikom historii wojskowości południowoangielskie Portsmouth kojarzy się absolutnie jednoznacznie – to prawdziwe „zagłębie” nautycznych artefaktów. Dość wymienić HMS Victory, flagowiec Horatio Nelsona z batalii trafalgarskiej, HMS Warrior, pierwszy żelazny okręt bojowy, czy pierwszowojenny monitor M 33.
Sukcesy odniesione w pierwszym okresie wojny na Pacyfiku przez pokładowe bombowce torpedowe Nakajima B5N (w kodzie alianckim znane jako Kate) sprawiły, że samolot ten stał się jednym z symboli potęgi Lotnictwa Japońskiej Cesarskiej Marynarki Wojennej.
Myśliwiec przechwytujący Gloster Javelin znajduje się nieco w cieniu legend zimnowojennego RAF-u: Huntera i Lightninga. Przyczyn tego stanu rzeczy można szukać w trudnym dzieciństwie maszyny, zwanej przez pilotów Flatiron (pol. Żelazko).