Zestrzelenie szturmowika przyszłego wiceprezydenta Rosji
Marcin Strembski
4 sierpnia 1988 roku nad afgańsko-pakistańskim pograniczem doszło do walki powietrznej, w rezultacie której pakistański myśliwiec F-16A zestrzelił radziecki samolot szturmowy Su-25. Strącony szturmowik pilotowany był przez niezwykłego pilota, bo samego pułkownika Aleksandra Ruckoja – zastępcę dowódcy Sił Powietrznych interweniującej w Afganistanie 40. Armii Połączonych Sił Zbrojnych Turkiestańskiego Okręgu Wojskowego, który niespełna trzy lata później objął fotel wiceprezydenta Federacji Rosyjskiej.
Na skutek radzieckiej inwazji na Afganistan w 1979 roku Pakistan znalazł się w skrajnie trudnym położeniu strategicznym – kraj został wciśnięty między wrogimi Indiami a siłami ZSRR wspierającymi Kabul. Narastające naruszenia pakistańskiej przestrzeni powietrznej przez radzieckie i afgańskie lotnictwo oraz obawa przed skoordynowaną presją obu państw, wynikającą z traktatu indyjsko-radzieckiego z 1971 roku, pogłębiały poczucie zagrożenia. Mimo gorącego konfliktu za zachodnią granicą, za głównego przeciwnika Islamabad wciąż uznawał Indie. Dlatego modernizacja armii, marynarki i sił powietrznych była ukierunkowana przede wszystkim na ewentualną konfrontację z tym właśnie krajem.
Wobec radzieckiej interwencji w Afganistanie władze Pakistanu zdecydowały się przyjąć bardzo ostrożną politykę – w warstwie werbalnej głośno deklarowały wsparcie moralne i dyplomatyczne dla afgańskiego ruchu oporu, lecz w praktyce unikały bezpośredniego zaangażowania militarnego, ograniczając się do tajnego wsparcia materiałowego. Pakistańskie Siły Powietrzne (PAF) otrzymały jednoznaczne instrukcje, aby unikać poważniejszych starć z lotnictwem radzieckim, ponieważ eskalacja mogłaby doprowadzić do katastrofalnej sytuacji, w której Pakistan nie byłby gotów prowadzić aktywnych działań na dwóch frontach. Dla pilotów PAF sformułowano bardzo restrykcyjne zasady użycia siły, których celem było utrzymanie delikatnej równowagi między ostentacyjną demonstracją gotowości do obrony, a unikaniem narażania się na odwet. Władze nie dążyły zatem do wykazania się przewagą taktyczną czy uzyskania dużej liczby zestrzeleń, co mogło upokorzyć i zdenerwować Moskwę, lecz chciały ograniczyć ryzyko.
Niemniej radzieckie i afgańskie samoloty regularnie atakowały obozy uchodźców i bojowników blisko pakistańskiej granicy, często ją naruszając. Z reguły intruzi lecieli równolegle do granicy i uderzali tylko kilka kilometrów w głąb Pakistanu. Pozostawiało to niewiele czasu na reakcję i bardzo utrudniało prowadzenie skutecznych przechwyceń. Od 1985 roku liczba wtargnięć gwałtownie wzrosła, co doprowadziło do częstszych spotkań w powietrzu, aż w końcu do zestrzeleń kilku samolotów rządowego lotnictwa afgańskiego.
Misja pułkownika Ruckoja
W owym czasie płk Aleksandr Ruckoj był już znaną postacią w radzieckim lotnictwie. Wykonał w samolotach szturmowych Su-25 484 loty bojowe i był już raz zestrzelony przez afgańskich mudżahedinów. Stało się to 6 kwietnia 1986 roku, kiedy o godz. 22.00 jego Su-25 został ciężko trafiony nad Dżawarą. Podczas wykonywania trzeciego zajścia do celu lecący na wysokości 450–500 m samolot otrzymał kilka trafień z karabinów maszynowych, po czym dosięgnął go pocisk z przenośnego przeciwlotniczego zestawu rakietowego FIM-43 Red Eye. Eksplozja unieruchomiła oba silniki Suchoja, ale Ruckoj szybując oddalił się od miejsca ataku i katapultował się w ostatniej chwili na wysokości 100 m. Wskutek twardego przyziemienia po opadnięciu na spadochronie doznał złamania kompresyjnego kręgosłupa. Został podjęty przez transporter opancerzony armii afgańskiej, ale w trakcie towarzyszącej ewakuacji wymiany ognia odniósł rany w plecy i nogę. Rannego pilota radziecki śmigłowiec przewiózł do szpitala 40. Armii. Pomimo złych prognoz lekarskich, Ruckoj nadspodziewanie szybko powrócił do zdrowia. Już w grudniu 1986 roku został mianowany zastępcą kierownika 4. Centrum Przygotowania Bojowego i Przekwalifikowania Pilotów Lotnictwa Frontowego Sił Powietrznych ZSRR w Lipiecku.
Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 9/2026
