Wojna powietrzna nad Ukrainą. Październik 2025 r.

Wojna powietrzna nad Ukrainą. Październik 2025 r.

Marcin Strembski

 

Największym sukcesem wojsk rosyjskich było wkroczenie w ostatnich dniach października do Pokrowska i zagrożenie otoczeniem wojsk ukraińskich broniących całej aglomeracji. Wcześniej na północnym odcinku frontu Rosjanie zdołali wedrzeć się do Kupiańska, osiągając centrum miasta. Na południu, po przekroczeniu granicy obwodu donieckiego z dniepropetrowskim, wojska rosyjskie parły na zachód. Dużym sukcesem na tym kierunku było sforsowanie rzeki Janczur, o którą, jak się wydawało, siły ukraińskie oprą swoją obronę. W październiku Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej kontynuowały ataki prowadzone za pomocą dronów uderzeniowych i pocisków dalekiego zasięgu na cele w głębi Ukrainy. Ogółem przeprowadziły sześć dużych uderzeń, wyrządzając znaczne szkody ukraińskiemu sektorowi wydobycia i transportu gazu.

1 października

Nad ranem ukraińskie drony skutecznie poraziły rosyjską Rafinerię Nowojarosławską (Sławnieft-JANOS) położoną około 700 km od granicy z Ukrainą. Według lokalnych władz, pożar rzekomo nie miał związku z atakiem ukraińskich dronów. Ponadto, według odczytów satelitarnego systemu rejestracji pożarów NASA FIRMS, tej samej nocy została zaatakowana i podpalona stacja pomp „Suchodolnaja” na rurociągu produktów naftowych w obwodzie rostowskim.

Jak podało dowództwo Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy (SP SZU), w nocy SZ FR użyły przeciwko Ukrainie 49 bezzałogowych statków powietrznych (BSP), wśród których znajdowały się aparaty uderzeniowe typu Szahid oraz imitujące je drony-wabiki różnych typów, a także wystrzeliły pocisk manewrujący P-800 Onyks oraz cztery pociski balistyczne Iskander-M lub KN-23. Ukraińska OPL zadeklarowała zestrzelenie lub zneutralizowanie środkami WRE 44 BSP. Odnotowano trafienia pocisków i BSP w sześciu lokalizacjach.

Wśród zidentyfikowanych celów znalazł się terminal zbożowy w porcie morskim Izmaił (obwód odeski). Uderzenie pocisku P-800 Onyks częściowo zniszczyło obiekt magazynowy o powierzchni około 800 m² oraz urządzenia przeładunkowe na nabrzeżu. W miejscowości Podworki (obwód charkowski) dwa pociski balistyczne spadły na teren Elektrowni Cieplnej Nr 5, gdzie spowodowały szkody w obrębie stacji transformatorowych i rozdzielni, wywołując zapłon oleju transformatorowego. W miejscowości Słobożansk (obwód charkowski) pociski Iskander-M trafiły w Zmijewską Elektrownię Cieplnę. Pierwsze trafienie miało miejsce w pobliżu transformatora nieczynnego bloku nr 9, powodując pożar na powierzchni około 400 m². Drugie uderzenie w otwarty terem pomiędzy budynkami zniszczyło zewnętrzne taśmociągi i urządzenia do przygotowania paliwa opałowego.

Rosyjskie lotnictwo zaatakowało bombami również sam Charków i jego przedmieścia, powodując szkody w infrastrukturze publicznej i obiektach prywatnych w czterech dzielnicach. Ucierpiał m.in. słynny Bazar Barabaszowski, na którym spłonęły pawilony handlowe o powierzchni 2800 m2. Rannych zostało pięć osób. W Pokrowsku (obwód dniepropetrowski) w wyniku uderzenia rosyjskiego BSP uszkodzeniu uległa sterownia stacji elektroenergetycznej. W obwodzie czernihowskim pociski Iskander spadły na gospodarstwo rolne w jednej z wsi rejonu koriukowskiego, w wyniku czego zginął cywil. Brak szerszych danych wskazuje, że mógł się tam znajdować cel stricte wojskowy.

Ponadto za dnia SZ FR przeprowadziły atak za pomocą Szahidów na ukraińskie obiekty energetyczne w Sławutyczu (obwód kijowski). Rosyjski dron rozpoznawczy zarejestrował dziewięc trafień w stacje elektroenergetyczne.

2 października

W nocy SZ FR użyły przeciwko Ukrainie 86 BSP różnych typów. Ukraińska OPL zadeklarowała wyeliminowanie 53 BSP. Odnotowano trafienia 31 BSP w sześciu lokalizacjach.

We wsi Lewadnoje w obwodzie donieckim grupa bezzałogowców uderzyła w wojskowy warsztat polowy i tymczasowy skład części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych. Zniszczeniu uległy hale remontowe, sprzęt samochodowy i dwa transportery opancerzone. W miejscowości Drużkowka (obwód doniecki) odnotowano co najmniej dwa trafienia bombami FAB-250 UMPK na terenie Drużkowskiej Fabryki Chleba, która miała służyć za bazę logistyczną i magazyn żywności SZU. Zniszczono jeden z magazynów i główny zakład piekarniczy. W Pokrowsku (obwód dniepropetrowski) Szahidy zaatakowały budynek administracyjny Centrum Handlowego, gdzie zlokalizowano wojskowy punkt mobilizacyjny. W Buczy (obwód kijowski) BSP zniszczyły dwukondygnacyjny budynek o powierzchni około 700 m², który uznano za magazyn sprzętu wojskowego, umundurowania i wyposażenia osobistego. W miejscowości Konotop (obwód sumski) celem rosyjskich BSP stała się zajezdnia kolejowa i baza remontowa lokomotyw. Podpalony został warsztat o powierzchni 800 m² oraz lokalna stacja transformatorowa.

W Odessie po uderzeniu dronów częściowemu zawaleniu uległ dwupiętrowy budynek kolejowego zakładu remontowego „Odessa-Sortyrowocznaja”. Uszkodzeniu uległa część parku technicznego do obsługi lokomotyw elektrycznych, silników elektrycznych zespołów trakcyjnych oraz transformatorów trakcyjnych, a także lokalny transformator i linie przesyłowe. O 4.15 formacja pięciu dronów zaatakowała budynki warsztatowe, bazę pojazdów oraz obiekty powiązane ze szkoleniem personelu SZU na terenie Kramatorska. Uszkodzeniu uległo kilka obiektów, w tym budynek administracyjny przedsiębiorstwa transportu samochodowego, dwa budynki szkoły nauki z punktem obsługi technicznej, a także ciężarówki i terenowe samochody osobowe.

3 października

Rankiem doszło do ataku ukraińskich bezzałogowców na rafinerię ropy naftowej „Orsknieftieorgsintez” w Orsku (obwód orenburski), około 1400 km od granicy z Ukrainą. W Orsku ogłoszono alarm przeciwlotniczy, a lokalne informacje wskazują, że w granicach miasta spadły co najmniej dwa drony. Gubernator obwodu poinformował o próbie ataku na jeden z obiektów przemysłowych, ale równocześnie zapewnił, że procesy technologiczne przedsiębiorstwa nie zostały zakłócone. Nie było również ofiar wśród ludności.

W nocy SZ FR dokonały zmasowanego ataku powietrznego przeciwko Ukrainie wykorzystując bezzałogowce, pociski lotnicze oraz lądowe. Głównym celem był sektor gazowy w obwodach charkowskim i połtawskim. Jak stwierdził potem ukraiński koncern „Naftogaz”, był to największy atak na infrastrukturę wydobywczą i przesyłu gazu w Ukrainie od początku pełnoskalowej inwazji. Łącznie ukraińskie Wojska Radiotechniczne wykryły 416 nadlatujących obiektów, w tym siedem pocisków Iskander-M/KN-23, 21 pocisków manewrujących Iskander-K, siedem lotniczych pocisków kierowanych Ch-59/69 wystrzelonych z samolotów taktycznych oraz 381 BSP. Ukraińska OPL zadeklarowała wyeliminowanie różnymi środkami 320 celów: 303 bezzałogowców, 12 Iskanderów-K oraz pięciu Ch-59/69. Odnotowano trafienia 18 pocisków i 78 BSP w 15 lokalizacjach. Ponadto spadające szczątki amunicji i dronów wyrządziły szkody w sześciu miejscach.

Zapoczątkowana we wrześniu seria nocnych ataków wskazuje na nowy trend w doborze celów. Priorytetem dla rosyjskiej broni dalekiego zasięgu stają się obiekty przemysłowe i energetyczne oraz infrastruktura kolejowa. Podobnie było w nocy z 2 na 3 października, kiedy to główny nacisk położono na unieruchomienie infrastruktury wydobywczej i przesyłowej gazu, co może mieć dotkliwe skutki dla ukraińskiej ludności przed sezonem zimowym. Rosjanie zaatakowali zarówno stacje sprężarek, które utrzymywały ciśnienie na polach wydobywczych, jak i kluczowe elementy tłoczące gaz do głównych rurociągów przesyłowych.

Najwcześniej, około 21.40, odnotowano użycie Szahidów przeciwko obiektom infrastruktury energetycznej w regionie wschodnim. Ataki te wymierzone były w transformatorownię Charkowskiej Elektrowni Cieplnej Nr 2 i stację elektroenergetyczną „Stepowaja” w pobliżu Złatopola, powodując kaskadowe przerwy w dostawie prądu i awarie węzłów wysokiego napięcia w sieci elektroenergetycznej. Około 0.30 odnotowano co najmniej pięć (a prawdopodobnie siedem – trzy Iskandery-K i cztery BSP) uderzeń w rejonie złoża gazu „Szebielinka” w obwodzie charkowskim. Zaobserwowano tam potężny rozbłysk i słup ognia w rejonie stacji sprężarek gazu. To był już drugi atak na ten obiekt w ciągu tygodnia – poprzednie zdarzenie miało miejsce w nocy z 26 na 27 września. W miejscowości Kopanka w obwodzie charkowskim uderzenie siedmiu BSP spowodowało pożar w rejonie transformatorów zasilających sprężarki gazu w stacji przesyłowej „Czerwonodonieckaja”. Około 2.00 w miejscowości Głazunowka osiem dronów zaatakowało teren stacji dostarczającej gaz do regionalnej sieci dystrybucji. Eksplodowały m.in. dwa zbiorniki kondensatu gazowego o pojemności po 400 m³.

W Mirnoje siedem BSP zaatakowało strefę produkcyjną zakładu wydobycia i przetwarzania gazu, uszkadzając jednostki do separacji gazów oraz rurociągi średniego ciśnienia, co doprowadziło do całkowitego wstrzymania produkcji. Pomiędzy 2.00 a 3.00 w miejscowości Chrestiszcze dwa Iskandery-K i 11 BSP trafiło w stację „Chrestiszczeńska” – kluczowy węzeł głównego gazociągu łączącego obwody połtawski i kijowski. Zniszczeniu uległy agregaty sprężarkowe, a uszkodzeniu kolektory dystrybucyjne i zbiorniki magazynowe. Pożary objęły obszar ponad 1200 m². Doszło również do ataków na infrastrukturę w obwodzie połtawskim, gdzie znajduje się wiele ważnych ośrodków wydobycia i przetwarzania gazu. W miejscowości Sencza, gdzie znajduje się zakład przetwórstwa gazu, cztery Iskandery-K i 13 BSP zniszczyło lub uszkodziło zintegrowane urządzenia do przeróbki gazów, dwa separatory pierwszego stopnia, 10 zbiorników kondensatu po 100 m³, rurociągi i przewody technologiczne.

W miejscowości Łuczka połączone uderzenie Iskanderów-K i dronów zniszczyło instalacje do przetwarzania gazu, w tym do separacji kondensatu i urządzenia sprężarkowo-osuszające. W miejscowości Pogarszczina dwa Iskandery-M i kilka BSP trafiło w zakład separacji pierwotnej, w wyniku czego uszkodzone zostały separatory pierwotne i jednostki suszące. O 2.40 w miejscowości Opocznaja bezpośrednie trafienie kilku BSP w stację sprężarek „Sołocha” spowodowało pożar na obszarze około 150 m². W stacji w miejscowości Kaczanowo grupa bezzałogowców uszkodziła główne agregaty sprężarkowe. W miejscowości Wesołe, w stacji gazowej „Grebinka”, atak trzech Iskanderów-M i grupy BSP uszkodził agregaty sprężarkowe oraz dwa zbiorniki na olej napędowy do agregatów prądotwórczych.

Poza tym, w Dnieprze pod ogniem znalazł się zakład „Jużmasz”, który uczestniczy w produkcji silników rakietowych i dużych konstrukcji stalowych. Trafione zostały dwie hale warsztatowe, co wywołało pożary na powierzchni około 300 i 600 m², a także całkowicie spłonęło drugie piętro budynku administracyjnego o powierzchni około 500 m². Przy okazji uszkodzone zostały w okolicy cztery prywatne domy.

Ponadto tej nocy SZ FR atakowały cele taktyczne wzdłuż linii frontu. W miejscowości Nowodonieckie celem ataku około pięciu Szahidów były dwa przedszkola „Radost” i „Małysz”, które były wykorzystywane na potrzeby zakwaterowania personelu SZU. Dwa bezpośrednie trafienia odnotowano na parkingu, gdzie zniszczonych zostało klika wojskowych pojazdów terenowych. Uszkodzono również okoliczne budynki. O 1.20 grupa dronów zaatakowała wieś Iwierskoje, gdzie trafiony został magazyn zbożowy i stodoła przedsiębiorstwa rolniczego „Aleksandrówka AGRO”, w której SZU urządziły warsztat remontowy. Zniszczono lub uszkodzono samochód ciężarowy KrAZ-6322, dwa transportery BTR-80, samochód opancerzony Kozak-2 oraz gąsienicowy pojazd techniczno-ewakuacyjny BREM-2.

Ponadto około 19.15 SZ FR przeprowadziły atak pociskami Iskander-M na elektrociepłownię w Kramatorsku. Bezpośrednie trafienie w stację transformatorową i sąsiednie budynki spowodowało znaczne uszkodzenia urządzeń energetycznych, co doprowadziło do całkowitego wyłączenia prądu i przerwania dostaw wody do części miasta. Uszkodzeniu uległo w sumie osiem obiektów infrastruktury, w tym trzy transformatory, budynek główny oraz magistrala wodociągowa. O 21.45 bomba FAB-250 UMPK częściowo zburzyła budynek lokalnego komisariatu policji w Łymaniu. Nikt nie zginął. Z kolei między 21.55 a 22.05 w Pawłohradzie doszło do ataku za pomocą Iskanderów-M. Pod ostrzałem znalazł się żeński Zakład Karny Nr 142, gdzie za cel godny dwóch pocisków balistycznych uznano parking pojazdów. Eksplozje pocisków na otwartej przestrzeni uszkodziły elewację budynku administracyjnego, wartownię, kotłownię i strzeżony parking. Straty w pojazdach to zniszczone dwa osobowe samochody terenowe i ciężarówka oraz uszkodzony pojazd opancerzony Kozak-2M1.

Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 1/2026

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter