Tragedia torpedowca S2. Z historii fińskiej Marynarki Wojennej 1918–1925

Tragedia torpedowca S2. Z historii fińskiej Marynarki Wojennej 1918–1925

Zbigniew Lalak

 

4 października 1925 roku o godzinie 13.25, na południowy zachód od Reposaari, niedaleko Pori, zatonął fiński torpedowiec S2 dowodzony przez kmdr. por. Oskara Thorolfa Sjömana. W okręt uderzyła silna fala (przy stanie morza 12° Beauforta), co spowodowało położenie jednostki na lewą burtę i w konsekwencji jej przewrócenie. Okręt zatonął po ok. 5 minutach, zabierając ze sobą na dno wszystkich 53 marynarzy. Tragedia torpedowca S 2 była największą katastrofą morską fińskiego okrętu wojennego w czasie pokoju.

5 kwietnia 1918 roku oficerowie Dywizji Bałtyckiej oraz przedstawiciele Rady Żołnierzy i Marynarzy podpisali porozumienie, na mocy którego Flota Bałtycka zobowiązywała się do zachowania neutralności wobec toczących się w Finlandii działań zbrojnych. Rosjanie otrzymali zapewnienie, że będą mogli przeprowadzić ewakuację Floty Bałtyckiej. Porty w Helsinkach, Turku i Pori opuściło 160 okrętów wojennych i pomocniczych. Pozostawiono te jednostki, których stan techniczny nie pozwalał na rejs do Kronsztadu lub nie przedstawiały większej wartości. 12 kwietnia do Helsinek wkroczyły oddziały niemieckie. Finowie zdołali przejąć sześć torpedowców, osiem kutrów torpedowych, stawiacz min, dwa trałowce, 15 holowników, duży lodołamacz, pięć kutrów trałowych, 13 barek, dwa doki pływające, dwa dźwigi pływające oraz 17 jednostek pomocniczych. W pozostałych portach zdołano przejąć głównie jednostki pomocnicze (motorówki, żaglówki itp.). Łącznie było to: 70 jednostek parowych, 90 motorowych, 15 kutrów torpedowych oraz inne jednostki (ok 200 sztuk). 22 kwietnia Senat (fiński rząd) upoważnił Administrację Morską (Merenkulkuhallituksen) do przejęcia wszystkich jednostek pływających, będących własnością państwa rosyjskiego. Realizacją zarządzenia zajął się Centralny Departament Zdobyczy Wojennej (Sotasaalis-Keskusasto – SSKO).

Z tych jednostek tylko dwa torpedowce znajdowały się w stosunkowo dobrym stanie technicznym. Okręty te zostały zbudowane pod koniec XIX wieku. Posadnik i Wojewoda były jednostkami łącznikowymi o wyporności 415 ton, które zostały zaklasyfikowane przez Finów jako kanonierki. Podobnie jak dwa inne okręty – Filin i Orłan o wyporności 350 ton. Największą jednostką, którą zdobyli Finowie była kanonierka Gilak o wyporności 860 ton, którą Rosjanie pozostawili w Turku, ale była w tak złym stanie, że nie opłacało się jej naprawiać i później ją złomowano.

Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia 2/2026

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter