SU-122 w boju. Część 3
Krzysztof Cieślak
Działo projektowano jako stały element wsparcia ogniowego dla oddziałów czołgów lub piechoty. Realia frontu wschodniego wymusiły zarzucenie tej koncepcji i obnażyły wady tej konstrukcji. Jednocześnie wnioski z popełnionych błędów konstrukcyjnych doprowadziły do powstania dość udanej konstrukcji w postaci działa SU-85. Ten wóz bojowy szybko doczekał się następcy znanego jako SU-100. To działo przypuszczalnie do dziś jest używane w kilku peryferyjnych armiach. Tematem poniższego artykułu jest krótka, ale burzliwa historia użycia SU-122 i zasady użycia tych dział. Uzupełnieniem jest historia prób modernizacji i utrzymania produkcji.
Organizacja oddziałów wyposażonych w działa SU-122
Uruchomienie w końcu 1942 roku produkcji seryjnej lekkich i średnich dział samobieżnych przypadało na bardzo trudny okres dla Armii Czerwonej. Na większości odcinków frontu inicjatywę i przewagę miał przeciwnik. W takiej sytuacji każde mobilne wzmocnienie siły ognia na pierwszej linii było na wagę złota. Nic dziwnego, że podjęto decyzje wymuszane przez front. W końcu grudnia 1942 roku ludowy komisarz obrony wydał dwie dyrektywy nr 112167 i nr 112470 nakazujące jak najszybsze i jednoczesne sformowanie 30 pułków artylerii samobieżnej. Było to oczywiście niemożliwe zarówno z braku sprzętu, jak i przede wszystkim braku wyszkolonego personelu.
Pierwsze zbudowane działa (po 25 każdego z typów) pochodzące z serii informacyjnych, trafiły do ośrodka szkoleniowego noszącego nazwę 19. Szkolny Pułk Artylerii Samobieżnej. Ten liczący według etatu 1632 ludzi oddział był rozlokowany w Swierdłowsku. Program szkolenia obejmował przede wszystkim posługiwanie się przyrządami celowniczymi, opanowanie strzelania z działa w różnych sytuacjach oraz współdziałanie wozów z naciskiem na jednoczesne osiąganie gotowości bojowej i wchodzenie do boju.
Początkowo pułki dział samobieżnych nosiły nazwę „samobieżno-artyleryjskich pułków Rezerwy Naczelnego Głównego Dowództwa”. Ich schemat organizacyjny w grudniu 1942 roku został określony przez etat nr 08/158. Pułk składał się z 6 baterii, z których cztery były wyposażone w SU-76 a dwie w SU-122. Każda bateria była wyposażona w 4 wozy rozdzielone między dwa plutony. Dowódcy baterii własnych dział nie posiadali. Przysługiwało ono (SU-76) jedynie dowódcy pułku. Łącznie oddział liczący 307 ludzi był wyposażony w 17 SU-76 i 8 SU-122. Oprócz wymienionych baterii w skład pułku wchodziły pluton dowodzenia, pluton zaopatrzenia bojowego, pluton parkowy, pluton gospodarczy, punkt medyczny i warsztat artyleryjski.
Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia nr specjalny 2/2026
