Stugna i jej „krewni”. Ukraińskie przeciwpancerne zestawy rakietowe
Andrij Charuk
Zaczynając niemal od zera, w ciągu dwóch dekad w Ukrainie zdołano stworzyć szereg przeciwpancernych zestawów rakietowych różnych klas oraz uruchomić ich produkcję prowadzoną zarówno na potrzeby własnych sił zbrojnych, jak i na eksport. Monopolistą w tej dziedzinie zostało Państwowe Kijowskie Biuro Konstrukcyjne „Lucz”, opracowując, następnie wdrażając do produkcji, a w końcu do służby przynajmniej kilka systemów tej klasy. Najbardziej znana z nich jest zapewne przenośna Stugna-P, ale nie jest to jedyne takie rozwiązanie.
Historia tego przedsiębiorstwa rozpoczęła się w 1964 roku, kiedy w Kijowie powołano Biuro Konstrukcyjne DKB-485, przeznaczone do opracowywania systemów kontroli i diagnostyki lotniczych środków rażenia. Od 1979 roku zakres prowadzonych prac uległ rozszerzeniu – przedsiębiorstwo zajmowało się już także projektowaniem i badaniami bloków śledzących elektrycznych napędów sterów w systemach kierowania lotniczych i przeciwlotniczych rakiet oraz torped. W szczególności to właśnie w Kijowie w 1986 roku opracowano blok przyrządów sterowych dla kierowanego pocisku powietrze–powietrze średniego zasięgu R-77. Na tym jednak asortyment nie skończył się. Nazwa Biura Konstrukcyjnego „Lucz”, nadana mu w 1975 roku, pochodzi od rodziny specjalizowanych cyfrowych maszyn obliczeniowych „Lucz” (ros. ЛУЧ), które były projektowane i seryjnie produkowane przez to biuro. Sama nazwa jest z kolei skrótem od rosyjskiego określenia „logiczeskajauprawljajuszczaja czast” (ros. логическаяуправляющаячасть,logiczna jednostka sterująca), co odzwierciedlało funkcjonalne przeznaczenie tych urządzeń. Opracowywaniem przeciwpancernych zestawów rakietowych Biuro Konstrukcyjne „Lucz” zajęło się dopiero w latach 90. XX wieku, co przede wszystkim wiązało się z dążeniem ukraińskiego przemysłu obronnego do wejścia na rynki zagraniczne.
Kombat
W latach 90. charkowskie Zakłady im. W. Małyszewa aktywnie promowały na rynkach zagranicznych czołgi T-80UD/T-84. Warunkiem uzyskania i realizacji kontraktów była zdolność produkowania na Ukrainie większości podzespołów oraz elementów składowych. W czasach radzieckich znaczna ich część była dostarczana z Rosji, ale władze tego kraju mogły w razie potrzeby łatwo zablokować eksport ukraińskich czołgów, zakazując dostaw komponentów. Wśród elementów dostarczanych z Rosji znajdowały się również przeciwpancerne pociski kierowane 9M112 Kobra, wchodzące w skład systemu uzbrojenia wszystkich charkowskich czołgów, począwszy od T-64B. Nic więc dziwnego, że pierwszym ppk opracowanym na Ukrainie była rakieta Kombat (wyrób 621, R-211), przeznaczona do wystrzeliwania z czołgów. Opracowało ją KB „Lucz”. Choć biuro to (jak i żadne inne ukraińskie przedsiębiorstwo) wcześniej nie zajmowało się tworzeniem przeciwpancernych pocisków kierowanych, zgromadzone doświadczenie w projektowaniu podzespołów i systemów dla rakiet innych klas pozwalało liczyć na sukces.
Podobnie jak Kobra, pocisk Kombat odpalany jest przez lufę armaty czołgowej kal. 125 mm. Wpłynęło to na jego konstrukcję, determinowaną specyfiką automatów ładowania radzieckich czołgów rodziny T-64. Stosuje się w nich ładowanie rozdzielne, a kasety na naboje mają kształt litery „L”. Odpowiednio i rakieta składa się z dwóch części, które łączą się w momencie ładowania.
Jako podstawę dla Kombata przyjęto rakietę 9M128 Agona, chodzi o udoskonalony wariant 9M112 o zwiększonej zdolności przebijania pancerza, przyjęty do uzbrojenia Armii Radzieckiej w 1988 roku.Zastosowano jednak inny system naprowadzania. Rakiety rodziny Kobra są kierowane drogą radiową, natomiast Kombat naprowadzany jest na cel w modulowanej wiązce laserowej. Do zalet takiego systemu należą wysoka precyzja rażenia oraz znaczna odporność na zakłócenia, ponieważ wąsko ukierunkowana wiązka sterująca trafia w fotodetektor w tylnej części rakiety, a nie w sam cel. W rezultacie w większości przypadków przeciwnik nie jest w stanie stłumić wiązki sterującej i zerwać naprowadzania. Metoda ta znana jest jako „ślad laserowy” i stosowana jest m.in. w systemie uzbrojenia kierowanego Refleks (dla czołgów T-72), opracowanym w Tulskim Biurze Konstrukcji Przyrządów. Ukraińscy inżynierowie udoskonalili jednak metodę „śladu laserowego”, stosując naprowadzanie w „trybie przewyższenia” wiązki laserowej nad celem. Przez niemal cały lot ppk prowadzony jest powyżej linii celowania, a jego sprowadzenie bezpośrednio na cel następuje automatycznie zaledwie 0,3 s przed trafieniem. Rozwiązanie to ma istotną przewagę nad laserowym podświetlaniem celu przez cały czas lotu rakiety, gdyż przeciwnik praktycznie nie ma szans na zastosowanie zakłóceń. Jednocześnie metoda ta nie zadziała, jeśli cel wyposażony jest w radar z anteną AESA i wykryje rakietę już w momencie odpalenia. Naprowadzanie metodą „śladu laserowego” uczyniło rakietę kompatybilną z systemami kierowania ogniem czołgów T-72B/S, T-90, T-80U/UD/UM oraz T-84. Przyrządy celownicze 1G46 i 1K13 są produkowane w Ukrainie, co umożliwia uzbrajanie w ppk Kombat modernizowanych czołgów T-64 i T-72 (starszych wersji).
Pocisk Kombat składa się z dwóch sekcji. W przedniej (długości 675 mm) znajduje się tandemowa kumulacyjna głowica bojowa oraz silnik rakietowy na paliwo stałe z czterema dyszami, w tylnej (długości 408 mm) – blok sterowania, cztery składane stabilizatory oraz cztery aerodynamiczne powierzchnie sterowe (również składane). Z tylną częścią rakiety połączony jest ładunek miotający, który wypycha rakietę z lufy armaty.
Tandemowa kumulacyjna głowica bojowa Kombata waży 9 kg, a zawarta w niej masa materiału wybuchowego wynosi 3 kg (odpowiednio o 80% i 50% więcej niż w radzieckim poprzedniku). Przebijalność pancerza sięga 750 mm (za pancerzem reaktywnym). Masa Kombata (wraz z ładunkiem miotającym) wynosi 30,4 kg, maksymalny zasięg strzału sięgać ma 5000 m, a czas lotu na taką odległość 16,3 s. System naprowadzania umożliwiał odpalenie rakiety podczas ruchu czołgu z prędkością do 30 km/h oraz zwalczanie celów poruszających się z prędkością do 70 km/h.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 1/2026
