Okręty, które nigdy nie dotarły do ojczystych portów. Część 2

Okręty, które nigdy nie dotarły do ojczystych portów. Część 2

Rafał M. Kaczmarek

 

Niemieckie działania minowe na morzach podczas II wojny światowej dotyczyły przede wszystkim wód europejskich. Jednak doszło do kilku sytuacji, w których nawodne okręty Kriegsmarine wykonały operacje minowe na akwenach bardzo odległych od ich ojczyzny. I – wbrew tytułowi tego tekstu – część z nich powróciła do kraju.

Tymi okrętami były niemieckie krążowniki pomocnicze, które w 1940 r. wyruszyły na odległe wody w celu prowadzenia działań korsarskich. Z siedmiu wysłanych wówczas okrętów pięć otrzymało zadanie postawienia zagród minowych.

Pierwsze były rajdery

Pierwszą taką jednostką był Atlantis (nazywany również HSK2 lub Schiff 16), który korsarski rejs rozpoczął 31 marca 1940 r., wychodząc z Kilonii. Wszystkie posiadane przez niego 92 miny kontaktowe typu EMC przewidywano użyć na akwenach koło przylądków Igielnego i St. Francis na wybrzeżu Afryki Południowej albo u wybrzeża południowego Madagaskaru – obszary te wymieniono w rozkazie w tej kolejności, która miała określać ich ważność. Krążownik 10 maja znalazł się na akwenie przed Przylądkiem Igielnym i nocy z 10 na 11 maja postawił wszystkie swoje miny w linii o długości 54,6 Mm w odstępach co 6 kabli w odległości od 5 do 23 Mm od lądu. Podczas tej operacji jednostki nie dostrzeżono.

Miny krążownika nie spowodowały żadnych strat, gdyż zostały przedwcześnie wykryte – już 13 maja samoistną eksplozję jednej z nich zaobserwował latarnik z Przylądka Igielnego i powiadomił o tym marynarkę wojenną. Dwa dni później do usuwania zagrody przystąpiły południowoafrykańskie trałowce, które do 6 czerwca przeprowadziły trzy akcje przeciwminowe. Później – między lipcem 1940 a marcem 1941 r. – wykonano jeszcze dziewięć takich akcji, lecz wówczas unieszkodliwiono tylko cztery miny. Niektóre z nich zostały wyrzucone na brzeg – jedną minę odnaleziono w lutym 1941 r. Zatem jedynym sukcesem zagrody minowej Atlantisa było zaangażowanie do jej usunięcia przez dość długi czas określonych alianckich sił i środków.

Krążownik nie powrócił do ojczyzny – prowadził korsarskie działania do 22 listopada 1941 r., kiedy to został zatopiony przez brytyjski ciężki krążownik Devonshire napołudniowymAtlantyku na pozycji 04°02’S/018°29’W, przy czym zginęło siedmiu członków załogi. Pozostałych 308 marynarzy podjął statek zaopatrzeniowy Python, który jednak już 1 grudnia został zatopiony przez własną załogę wobec napotkania brytyjskiego ciężkiego krążownika Dorsetshire. Załogi AtlantisaPythona (łącznie 414 ludzi) ostatecznie zostały podjęte przez cztery niemieckie i cztery włoskie okręty podwodne, które przewiozły rozbitków do zachodniej Francji, wykonując w ten sposób akcję ratowniczą o najdalszym zasięgu w historii wojen morskich.

Kolejnym korsarzem, który miał prowadzić działania minowe, był Orion (Schiff 36). 6 kwietnia 1940 r. opuścił on zatokę Süder Piep na zachodnim wybrzeżu Szlezwiku-Holsztyna. Okręt otrzymał zadanie postawienia 228 min EMC na akwenach (w kolejności ważności): zatoka Hauraki (nad którą leży Auckland – Wyspa Północna Nowej Zelandii), wody przed przylądkiem Otway i miastem Adelaide (południowe wybrzeże Australii) oraz przed portem Fremantle na australijskim wybrzeżu zachodnim.

Wieczorem 13 czerwca krążownik w zatoce Hauraki przeprowadził planowaną operację minową. Orion najpierw postawił 60 min w wejściach do zatoki między znajdującymi się tam wysepkami, a dwie godziny później – 162 miny na wodach zatoki, po czym niewykryty oddalił się.

Pola minowe zostały odkryte, gdy wcześnie rano 19 czerwca na pozycji 35°53’S/174°54’E u wejścia do zatoki Hauraki, w odległości ok. 60 Mm od Auckland, wszedł na minę stary, zwodowany w 1913 r. brytyjski parowiec pasażersko-towarowy Niagara (13 415 BRT), płynący od 18 czerwca z Auckland do Suvy na Fidżi, Honolulu na Hawajach i Vancouveru w Kanadzie. Mina wybuchła w rejonie drugiej ładowni i jednostka wkrótce zatonęła, zanurzając się dziobem na głębokości 130 m, ale zdążyła nadać meldunek o swojej sytuacji. Wprawdzie wszystkich 203 członków załogi i 146 pasażerów Niagary jeszcze tego samego dnia uratowały dwa australijskie statki, ale z jednostką poszedł na dno ładunek, którym była amunicja karabinowa (równowartość połowy zapasu amunicji strzeleckiej przewidzianego dla całej Nowej Zelandii!) i 590 sztab złota o wartości 2,5 mln ówczesnych funtów (ok. 12 mln dolarów)[1].

Kilka godzin po zatonięciu Niagary wytrałowano minę z tej zagrody. Jednocześnie zapadła decyzja o wygaszeniu wszystkich świateł pozycyjnych portów nowozelandzkich, czego skutkiem była kolizja 13 lipca brytyjskiego motorowego frachtowca Armadale (5066 BRT) z norweskim tankowcem Ole Jacob (8306 BRT); na szczęście obie jednostki utrzymały się na wodzie. Prawie rok później, 14 maja 1941 r., na pozycji 35°55’S/174°50’E zatonął nowozelandzki pomocniczy trałowiec Puriri (927 BRT), który chciał usunąć zaznaczoną przez kuter rybacki minę Oriona i wszedł na nią. Razem z Puriri zginęło pięciu ludzi z jego 31-osobowej załogi. Do końca września 1941 r. trałowce zlikwidowały 131 min krążownika; pewna liczba min korsarza została wyrzucona na brzeg. Niewykryty Orion prowadził korsarskie działania do 23 sierpnia 1941 r., kiedy to zawinął do Bordeaux w okupowanej przez Niemców Francji.

Trzecim niemieckim nawodnym korsarzem z zadaniem postawienia min był Pinguin (Schiff 33). Jego korsarski rejs rozpoczął się 15 czerwca 1940 r., kiedy to okręt opuścił Gdynię. Zadaniem dla jednostki było postawienie 300 min typu EMC na wodach australijskich na południe od 25°S między wybrzeżem a linią głębokości do 200 m – miano przy tym wykorzystać akweny niezaminowane przez Oriona(który ostatecznie postawił miny u brzegów Nowej Zelandii). Innym obszarem przeznaczonym do akcji minowania był teren wzdłuż zachodniego wybrzeża Indii od Karaczi do przylądka Dondra Head (południowy cypel Cejlonu), ograniczony również linią głębokości do 200 m. Rejonami zapasowymi dla postawienia min były wody na południe od przylądka St. Francis w Afryce Południowej, na południe od portu w Fort Dauphin (obecnie Taolanaro) w południowo-wschodnim Madagaskarze oraz na południe od przylądka St. Maria (skrajny punkt południowego Madagaskaru). Innym zadaniem Pinguina,również związanym z działaniami minowymi, była współpraca z okrętami podwodnymi. Schiff 33 miał spotkać się z U A i służyć mu jako baza do operacji zaminowania akwenu przed Casablanką i do działań przeciw alianckim statkom na obszarze między Dakarem a Freetown. W tym celu krążownik otrzymał dodatkowo 80 magnetycznych min dennych typu TMB i 25 torped G 7a, aby je przekazać na okręt podwodny. Pinguin 18 lipca spotkał się z U A, na który przekazał 11 torped i inne zaopatrzenie, ale miny pozostały na pokładzie krążownika. Oba okręty działały razem do 28 lipca, lecz bez skutku, po czym się rozdzieliły.

Dowódca Pinguina postanowił użyć do planowanego minowania któregoś ze zdobytych przez korsarza statków. Wybrano zatrzymany 7 października na wodach na północny zachód od Australii norweski zbiornikowiec Storstad z ładunkiem 12 000 t ropy. W ciągu kilku następnych dni Storstad został odpowiednio przystosowany do nowej roli. Na jego pokład załadowano 110 min. Jednostka otrzymała nowe miano – Passat, a załogę skompletowano z 31 Niemców, którym przydzielono 6 Norwegów z dotychczasowej 31-osobowej załogi zbiornikowca.

Po północy 12 października stawiacz min wyruszył do akcji z zadaniem zaminowania cieśnin Banka i Bassa, oddzielających Australię od Tasmanii.

[1] Prawie cały ładunek złota z Niagary później wydobyto, z czego większość (według różnych publikacji 555 lub 552 sztaby) o wartości 2,379 mln funtów jeszcze podczas wojny – w październiku i listopadzie 1941 r. (bądź w lutym 1942 r.). 33 sztaby o wartości 0,12 mln funtów podniesiono 24 czerwca 1953 r.

 Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO 5-6/2026

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter