Polska zbrojeniówka błyszczy na kieleckim salonie

Polska zbrojeniówka błyszczy na kieleckim salonie

Mariusz Cielma

 

Organizatorzy Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego nie chcą przyzwyczaić nas do ciągle takiej samej, co raz bardziej powszedniejącej imprezy. Od kilku przynajmniej lat MSPO zmienia się skokowo, a biorąc pod uwagę bieżące i poprzednie jego wydanie, wręcz rewolucyjnie. Zmieniła się w ogóle geografia targów, bowiem nowa hala wybudowana w ekspresowym tempie około roku (o powierzchni ponad 15 tys. m2), wraz z dotychczas istniejącym prawym skrzydłem kompleksu, stała się ich centrum. Oczywiście na sukces MSPO ma wpływ także otoczenie, impuls wysyłany jest ze strony modernizujących się Sił Zbrojnych RP oraz kryzysu bezpieczeństwa w regionie, z wieloletnią intensywną wojną w tle. Ten sukces jest mierzony liczbą wystawców, ale i premier, chociaż trzeba uczciwie przyznać, nie liczbą kontraktów – w tym przypadku nie wszystko udało się „dowieźć”. W bieżącej mocno fotograficznej relacji z wrześniowego kieleckiego salonu skupiamy się na rozwiązaniach krajowych, bowiem skoro przysłowiowo „własna koszula jest bliższa ciału”, a prezentowane zdjęcia powinny uzasadniać odczucia, że dzieje się dużo i coraz więcej. Biznes czuje wojskowy pieniądz.

XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego odbył się w dniach 8-11 września. Zgodnie z informacją organizatora, swoje produkty i usługi zaprezentowało 1209 podmiotów z 43 krajów (w ubiegłym roku było to 811 podmiotów z 35 państw). Po raz pierwszy w historii MSPO wśród wystawców odnotowana została przewaga firm zagranicznych, w blisko 2/3 to właśnie one tworzyły tegoroczną ekspozycję. Przestrzenie targowe odwiedziło przez ten czas 45 tysięcy gości, a także 58 delegacji zagranicznych. Dodać można, że tegorocznym partnerem narodowym salonu była Kanada, co stało się przyczynkiem do być może pierwszej i jedynej dla wielu okazji zobaczenia ubranych w czerwone marynarki munduru funkcjonariuszy Kanadyjskiej Konnej czy orkiestry Royal Canadian Air Force przyodzianej w szkockim stylu.

Nie mogło być w tym roku inaczej, MSPO także odwiedzili przedstawiciele najważniejszych władz państwowych na czele z Prezydentem RP Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem, czy wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniak-Kamyszem. Wiceministrowie resortu obrony obecni byli każdego dnia, przy podpisywaniu różnych umów – mniej czy bardziej istotnych, sprawiając wrażeniem urzędników wypełniających do granic możliwości grafik aktywności. Zresztą pawilony konferencyjne Ministerstwa Obrony Narodowej czy Agencji Uzbrojenia nie grzeszyły małą objętością, odgrywając przy tym trochę rolę gospodarzy imprezy – wszak Polska się zbroi.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 9/2026

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety u¿ytkownika @NTWojskowa Twitter