Pierwszy z rodziny – MiG-21F-13. Służba w krajach Układu Warszawskiego
Robert Rochowicz
Drugi ponaddźwiękowy samolot myśliwski z biura konstrukcyjnego Mikojana i Guriewicza szybko okazał się maszyną długowieczną, co zawdzięczał przede wszystkim dużej liczbie płatowców wyeksportowanych do wielu krajów na całym świecie. Pierwsza wersja rozwojowa miała jeszcze sporo niedostatków, ale i tak stała się w siłach powietrznych wielu państw synonimem przejścia do nowej ery lotnictwa wojskowego.
Prosta konstrukcja i w kolejnych latach konkurencyjna cena zakupu w porównaniu do coraz bardziej skomplikowanych i skomputeryzowanych następców zapewniła utrzymanie linii produkcyjnej przez blisko trzy dekady. MiG-21 był lekkim myśliwcem pola walki, który w kolejnych wersjach zyskiwał lepsze wyposażenie awioniczne i nowsze systemy uzbrojenia. Co ważne, pierwszy model seryjny, czyli MiG-21F-13, nie posiadał pokładowej stacji radiolokacyjnej i był przystosowany do odpalania tylko dwóch pocisków rakietowych powietrze–powietrze naprowadzanych na źródło promieniowania cieplnego celu. W kolejnych latach znaleziono dla niego także i inne zastosowania.
Długa droga do produkcji
Samolot myśliwski nowej generacji miał być konstrukcją bardziej efektywną, a jednocześnie tańszą niż wprowadzony do produkcji seryjnej dwusilnikowy, przychwytujący MiG-19. Miała to być maszyna szybsza, zwrotniejsza, z lepszymi parametrami wznoszenia, przyspieszenia oraz osiągania większego pułapu przy powrocie do układu jednosilnikowego i zminimalizowaniu do maksimum podstawowych wymiarów. Przeprowadzone próby porównawcze doprowadziły do wyboru nowatorskiego w owym czasie układu aerodynamicznego ze skrzydłem trójkątnym. Wstępne propozycje zbudowania nowego samolotu o wspomnianych wyżej cechach przedstawiono w połowie 1953 roku, a decyzję o budowie myśliwca frontowego z trójkątnym skrzydłem wydano już we wrześniu tego samego roku. Dało to początek tworzeniu rodziny maszyn Je. Zakładano, że nowy myśliwiec będzie zdolny do lotu z prędkością nie mniejsza niż 1750 km/h na wysokości 10 000 m, a pułap praktyczny będzie wynosić do 19 000 m. Istotne miały być również długości rozbiegu i dobiegu, odpowiednio nie większe niż 400 m i 700 m. Samolot miał być zdolny do eksploatacji z utwardzonych lotnisk gruntowych. Na tym etapie nie przewidywano jeszcze uzbrojenia w kierowane pociski rakietowe klasy powietrze–powietrze.
Demonstrator nowych rozwiązań Je-2 miał jeszcze skrzydła skośne (55°), ale już kolejno rozwijane konstrukcje, Je-5 i wreszcie Je-6, miały płaty trójkątne. Rozwój szedł dość opornie, w 1957 roku większe nadzieje na uzyskanie zamówień na myśliwiec przechwytujący miała konkurencyjna konstrukcja Su-7, o lepszych w tym konkretnym czasie charakterystykach lotnych.
W 1957 roku na bazie Je-5 zbudowano krótką serię samolotów, które otrzymały oznaczenie MiG-21, natomiast na bazie Je-2A ze skrzydłem skośnym także niewielką liczbę… MiG-23. Ich badania eksploatacyjne w roku następnym doprowadziły do ostatecznego zamknięcia linii ze skrzydłem skośnym, na rzecz płata trójkątnego. W tym samym czasie pojawiła się dopracowana wersja silnika R-11F-300 o ciągu maksymalnym z dopalaniem 5740 kG, dzięki czemu realne stało się stworzenie samolotu osiągającego dwukrotną prędkość dźwięku i pułap 20 000 m, co dawało w końcu nadzieje na pokonanie w rywalizacji wciąż konkurencyjnego Su-7. Tak powstał prototyp Je-6, z którego bezpośrednio wywodził się już MiG-21F. To oznaczenie po raz pierwszy pojawiło się w dokumentach w połowie 1958 roku. Biuro konstrukcyjne A.I. Mikojana miało zbudować samolot myśliwski o prędkości maksymalnej do 2500 km/h, pułapie do 22 000 m i zasięgu 1400 km bez zbiorników dodatkowych, z drogą startu do 450 m oraz lądowania do 850 m. Ponadto po raz pierwszy wspomniano o zabudowie celownika radiolokacyjnego i możliwości podwieszania dwóch kierowanych pocisków rakietowych powietrze–powietrze.
Próby serii prototypowej były długie i pomimo niespełnienia większości najistotniejszych założeń taktyczno-technicznych zdecydowano o przyjęciu MiG-21F do uzbrojenia w charakterze lekkiego myśliwca frontowego. Pierwsze seryjne maszyny pojawiły się już pod koniec 1959 roku.
Bardzo szybko zaczęto także wcielać w życie rekomendacje z prób państwowych, mówiące o uzbrojeniu tego typu samolotu w dwa kierowane pociski rakietowe powietrze–powietrze krótkiego zasięgu K-13. Była to wierna kopia amerykańskiej rakiety AIM-9B Sidewinder z samonaprowadzającą się głowicą termiczną. Od momentu zdobycia tego pocisku i jego dokładnego przebadania decyzja o skopiowaniu zakończyła rozwój podobnego własnego projektu. Badania z użyciem K-13 zdecydowano się prowadzić na drugim prototypie MiG-21F, z prowadnicami wyrzutni umieszczonymi na końcach skrzydeł. Co ciekawe, pierwsze badania zakończono wnioskiem o lepszych właściwościach lotnych tak przebudowanego samolotu niż z belkami umieszczonymi pod skrzydłami. Szczegółowe testy prowadzono na kolejnych prototypach oznaczanych Je-6T, z których bezpośrednio wywodził się MiG-21F-13. Sam pocisk, skopiowany w 1959 roku, w styczniu 1960 poddano próbom poligonowym i 2 lutego 1960 skierowano do produkcji seryjnej pod oznaczeniem R-3. W ciągu tego samego roku badania kontynuowano, doprowadzając do powstania wersji o powiększonym zasięgu, czyli R-3S. Na małych wysokościach lotu zakres użycia określono od 700 do 2000 m, a na wyższych od 1200 do 7000 m.
MiG-21F-13 były początkowo wyposażone w dalmierz radiolokacyjny SRD-5M, a po dozbrojeniu w rakiety R-3S otrzymały zmodernizowany model SRD-5MK Kwant z zakresami pracy przełączanymi w zależności od używanego systemu uzbrojenia. Przelicznik analogowy WRD-2A obliczał skuteczną odległość odpalenia R-3S w zależności od wysokości i prędkości lotu oraz prędkości zbliżania się do celu. Był też żyroskopowy celownik optyczny ASP-5N-W1. W seryjnych MiG-21F-13 zdemontowano lewe działko NR-30, a zapas amunicji do prawego ograniczono do zaledwie 30 szt.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 4-5/2026
