Operacja „Barbarossa”. Atak na Białoruś

Operacja „Barbarossa”. Atak na Białoruś

Krzysztof Cieślak

 

W czerwcu 1941 roku dwa totalitarne reżimy, oficjalnie uchodzące za dozgonnych sojuszników, skrycie szykowały się do śmiertelnego starcia. Sytuacja przypominała dwóch szulerów siadających do rozgrywki i starających się maksymalnie przechytrzyć jeden drugiego. Otwartą kwestią było tylko to, kto będzie szybszy i pierwszy wyprowadzi cios powalający przeciwnika.

Głównym celem III Rzeszy było zajęcie centrum administracyjnego Związku Sowieckiego, czyli Moskwy, a następnie opanowanie większości europejskiej części tego państwa. Dla zabezpieczenia skrzydeł jednocześnie miały zostać przeprowadzone jeszcze dwie ofensywy. Północna dla zajęcia republik nadbałtyckich i południowa przejmująca Ukrainę. Najsilniejsze uderzenie na kierunku moskiewskim było skierowane przez Zachodni Specjalny Okręg Wojskowy, czyli przez obszar Białorusi. O stosunku sił w pierwszym okresie walk na tym odcinku traktuje poniższy artykuł.

Przygotowania Armii Czerwonej

Adolf Hitler podjął decyzję o ataku na Związek Sowiecki w sierpniu 1940 roku. Wtedy jeszcze był aktualny plan podboju Wielkiej Brytanii, ale wódz III Rzeszy przestał już wierzyć w szczere intencje dotychczasowego sojusznika. Z kolei Józef Stalin, który liczył na powtórkę sytuacji z I wojny światowej po upadku Francji postanowił przyspieszyć przygotowania do inwazji na III Rzeszę. O konkretnych planach sowieckiego przywódcy wiedziała jedynie niewielka grupka działaczy partyjnych z kierownictwa WKP (b) i wojskowych ze ścisłego dowództwa Armii Czerwonej. Oficjalne plany rozwoju sił zbrojnych i przemysłu zbrojeniowego sugerowały konflikt zbrojny nie wcześniej niż jesienią 1942 roku. W rzeczywistości przygotowania po stronie sowieckiej trwały jeszcze od końca 1940 roku. Jednocześnie prowadzono reorganizację i przezbrojenie wojsk lądowych oraz wojsk lotniczych. Obie strony przygotowania do wojny prowadziły w wielkiej tajemnicy zakładając, że do końca nie zostaną one wykryte. Stronie sowieckiej udało się to niemal całkowicie. Przygotowania strony niemieckiej były znacznie trudniejsze do ukrycia przed dobrze zakonspirowaną siatką sowieckich agentów i wywiadem brytyjskim. A część informacji zdobywanych przez Brytyjczyków trafiała także i do Moskwy przez sowieckich agentów w brytyjskim wywiadzie.

Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia nr specjalny 3/2026

 

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter