Opancerzony Zetor. Wóz ATV Gerlach 4×4

Opancerzony Zetor. Wóz ATV Gerlach 4×4

Michał Nita

 

W maju 2018 roku na wystawie IDEB w Bratysławie zademonstrowano opracowany w krótkim czasie i oferowany przez znaną z produkcji maszyn rolniczych firmę Zetor kołowy wóz opancerzony Gerlach. Nazwa pojazdu oznacza walczącego oszczepem wojownika lub górski szczyt. Przewidywano wówczas, że w najbliższej przyszłości pojazd ten może trafić do Wojsk Lądowych Słowacji. W minionych latach był on również demonstrowany przedstawicielom resortów obrony innych krajów. Jednak jak dotąd Gerlach nie znalazł nabywcy. Być może w nadchodzącej przyszłości zostanie on przyjęty do jednej z europejskich, afrykańskich albo azjatyckich armii.  

W przeszłości

Obecnie w armii Słowacji eksploatowane są różne pojazdy opancerzone, spośród których możemy wymienić m.in. czterokołowe radzieckie BRDM-2, rodzime Aligatory, czy południowoafrykańskie RG-32. Już w pierwszej połowie ubiegłej dekady w słowackich kręgach wojskowych i przemysłowych uznano, że należy opracować własny taktyczny wóz opancerzony nowej generacji. Oficjalne zapotrzebowanie na pojazd tej kategorii w ramach programu VTV złożył resort obrony Słowacji, planując zamówienie nawet 430 wozów różnych wariantów za kwotę 330 mln euro. Kolejnych 40 miało natomiast trafić do słowackiej policji i straży granicznej. Według planów w konstrukcji dopuszczano zastosowanie różnych elementów pochodzących od producentów spoza Słowacji, choćzastrzegano, że mają to być kraje należące do NATO lub Unii Europejskiej. Mimo wszystko w resorcie obrony Słowacji zdecydowano, że konstrukcja opracowana przez czeską firmę Zetor (należącą od 2002 roku do słowackiego HTC Holding) będzie musiała wziąć udział w międzynarodowym konkursie na nowy kołowy wóz opancerzony 4×4.

Według początkowych planów, prace nad nowym wozem miały się rozpocząć w 2015, choć liczono się z opóźnieniami i rozpoczęciem ich w roku kolejnym. W pracach nad nim brały udział firmy Zetor Engineering Slovakia z Bytcy i Zetor Engineering CZ z Brna. Jak wspomniano, pierwszy prototyp Gerlacha 4×4 pokazano na wystawie IDEB-18. W czerwcu 2018 roku Zetor planował zawarcie umowy z niemieckim Rheinmetall na prowadzenie prac nad ochroną wozu. W tym miejscu należy wspomnieć, że związku z próbami odpornościowymi zamierzano przygotować także dwa modele wozów przeznaczone do testów z ostrzału i wybuchów. W kolejnych miesiącach 2018 roku wóz wypróbowywano m.in. w słowackich pododdziałach artylerii i rozpoznawczych, a we wrześniu tego roku został on zademonstrowany na kieleckim MSPO.

Jesienią 2018 roku Słowacy zakończyli porównawczą eksploatację siedmiu wozów: Otokar Cobra II, Kerametal Aligator Master II, Tatra Patriot, Mowag Eagle V, Nurol Makina Eider Yalcin, Renault Sherpa Light i oczywiście Gerlacha. Następnie miały być przeprowadzone analizy eksploatacji poszczególnych wozów, dokonane ich porównania i wystawiona ocena każdemu z nich. Do grudnia 2018 roku miała się zacząć także pierwsza faza testów Gerlacha z ostrzeliwaniem i wybuchami.

Kolejne ważne testy z jazdprzeprowadzono w 2019 roku. W marcu wspomnianego roku Zetor poinformował, że w czasie jednego z testów prototyp przez godzinę holował nawet samochód o masie 28 ton. Jesienią 2019 roku miała się odbyć trzecia i ostatnia faza wspomnianych testów odpornościowych. W tym miejscu trzeba wspomnieć, że ważne testy odpornościowe wozu zamierzano przeprowadzić także w Niemczech w Schrobenhausen i Ulm. W ich wyniku specjaliści niemieccy zalecili dokonanie poprawek w konstrukcji wozu. Zakup dla słowackiej armii nie dokonał się, bowiem wiosną 2020 roku anulowano postępowanie. Tłumaczono wówczas, że taka decyzja została podjęta z powodu prowadzenia przetargu według nie do końca jasnych zasad. Ponadto pojawiły się głosy o faworyzowaniu Gerlacha. Mimo to Zetor kontynuował projekt.

Według publikowanych informacji, miało być przygotowanych osiem prototypów. Różniły się one od siebie np. wyglądem przodów kadłubów, konstrukcjami drzwi czy podłogami. W sumie prototypy te przejechały ponad 60 000 km. W testach, prowadzonych m.in. na poligonie Lest, brali niekiedy udział także czescy wojskowi z VTUPV. Podczas testów jeden z prototypów jechał drogą utwardzoną w deszczu osiągając prędkość 125 km/h. Oczywiście testy prototypów obejmowały jazdy po torach z przeszkodami, po różnych podłożach: piaszczystych i błotnistych, w głębokim śniegu i piachu, które odbywały się w różnych porach roku. Warto powiedzieć że podczas testów hamulca postojowego jeden z prototypów stał przodem do góry na wzniesieniu o pochyleniu wynoszącym 38,2°. W czasie tych samych testów gdy wóz stał na wzniesieniu, ale przodem do dołu zakres pochylenia dochodził do 40°.  

Wiosną 2022 informowano, że prowadzona jest dalsza eksploatacja prototypów, która powinna zakończyć się do czerwca kolejnego roku. Wcześniej, w marcu 2023 roku, Gerlacha przetransportowano do Norwegii, a na jego stropie zamontowano stanowisko strzeleckie Kongsberg RS-6. Niewiele później, wczesnym latem ogłoszono, że Gerlach jest gotowy do sprzedaży dla resortów obrony, które będą chciały go zamówić.

W tym czasie trwała kolejna odsłona postępowania na wóz opancerzony 4×4 dla Sił Zbrojnych Słowacji. Oprócz Gerlacha wśród wozów biorących udział w konkursie znalazły się także Excalibur Army Patriot II oraz DefTech Wolf. Oferenci mieli przygotować po trzy ich warianty – nieuzbrojony, wyposażony w bezzałogowe stanowisko strzeleckie oraz wóz łączności. Trzy pojazdy, pochodzące od każdej z firm, miały być dostarczone na Słowację do grudnia 2024, a sześć kolejnych wozów najpóźniej do grudnia 2025 roku. W ich porównawczej eksploatacji mieli brać udział żołnierze z 11 Samodzielnego Pułku, utworzonego latem 2024 roku na potrzeby weryfikacji nowych rozwiązań i sprzętu.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 7/2026

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter