Modernizacja lotnictwa wojskowego Austrii

Modernizacja lotnictwa wojskowego Austrii

Leszek A. Wieliczko

 

Austria jest państwem neutralnym i jej siły zbrojne mają wyłącznie defensywny charakter. Austriackie lotnictwo wojskowe jest nieliczne i do niedawna jego wyposażenie było już w znacznej mierze przestarzałe. Od początku XXI wieku pozyskano jedynie 15 myśliwców Eurofighter Typhoon i dziewięć śmigłowców S-70A Black Hawk. Impulsem do bardziej intensywnej modernizacji technicznej Sił Powietrznych stała się wojna w Ukrainie. W minionych kilku latach kupiono m.in. samoloty szkolno-treningowe i lekkie bojowe M346FA, transportowe C-390 i szkolne DA40 NG oraz śmigłowce AW169 i UH-60M. Ponadto zmodernizowano posiadane śmigłowce AB-212 i S-70A.

Jedynym użytkownikiem wojskowych załogowych statków powietrznych są Siły Powietrzne (niem. Luftstreitkräfte, LuSK; ang. Austrian Air Force, AAF), będące jednym z trzech komponentów Austriackich Federalnych Sił Zbrojnych (Österreichisches Bundesheer, ÖBH; Austrian Armed Forces) obok Wojsk Lądowych (Landstreitkräfte, LaSK) i Sił Operacji Specjalnych (Spezialeinsatzkräfte). Ich podstawowym zadaniem jest obrona przestrzeni powietrznej i terytorium kraju (zwłaszcza obiektów o znaczeniu strategicznym) oraz wsparcie Wojsk Lądowych i Sił Operacji Specjalnych. Do zadań dodatkowych należy wsparcie operacji likwidacji skutków katastrof i klęsk żywiołowych (powodzi, lawin i pożarów lasów), transport ludzi i ładunków, ewakuacja rannych i chorych, obserwacja i rozpoznanie.

Samoloty

Austriackie Siły Powietrzne od początku lat 60. używały myśliwców szwedzkiej produkcji – najpierw Saab J29F, a następnie Saab J35Ö Draken. Naturalnym kandydatem na następcę Drakenów wydawał się więc Saab JAS 39 Gripen. Gdy austriacki parlament zatwierdził 11 czerwca 2003 roku rządowy plan zakupu 18 myśliwców Eurofighter EF-2000 Typhoon, wywołało to zdumienie większości obserwatorów. Kontrakt podpisano 1 lipca tego samego roku. Tym samym Austria stała się pierwszym eksportowym nabywcą Typhoonów. Z przyczyn finansowych 26 czerwca 2007 roku zamówienie zredukowano do 15 egz. wyłącznie w wersji jednomiejscowej. Samoloty pochodziły z serii produkcyjnej Tranche 1 (Block 5A). Sześć z nich zostało odstąpionych przez niemiecką Luftwaffe, a dziewięć pozostałych było fabrycznie nowych (przy czym trzy z nich pochodziły z oryginalnego niemieckiego zamówienia).

Pierwszy Typhoon przyleciał do Austrii 12 lipca 2007, a ostatni 24 września 2009 roku. Austriackie Typhoony służą wyłącznie do zadań powietrze–powietrze nad własnym terytorium. Ich jedynym uzbrojeniem (oprócz wbudowanego działka Mauser BK27 kal. 27 mm) są pociski rakietowe powietrze–powietrze krótkiego zasięgu IRIS-T. Do października 2013 roku Typhoony zostały zmodernizowane przez producenta. Zainstalowano nowy transponder systemu identyfikacji „swój–obcy” (IFF), radiostację i odbiornik nawigacji satelitarnej (GPS) oraz dokonano modyfikacji oprogramowania awioniki.

Mimo to Austriacy nie byli zadowoleni z Typhoonów – zwracali uwagę na bardzo wysokie koszty eksploatacji i szkolenia pilotów (które odbywa się we Włoszech i w Niemczech) oraz braki w wyposażeniu i uzbrojeniu w porównaniu z samolotami późniejszych serii (austriackie Typhoony nie mają m.in. systemu samoobrony i nie są przystosowane do przenoszenia uzbrojenia powietrze–ziemia ani powietrze–powietrze średniego/dalekiego zasięgu). W minionej dekadzie rząd poważnie rozważał więc wycofanie Typhoonów w latach 2020–2023 i zastąpienie ich (oraz odrzutowych szkolno-treningowych Saabów 105Ö) 18 nowymi myśliwcami (w tym trzema dwumiejscowymi). W tym kontekście mówiło się nieoficjalnie przede wszystkim o szwedzkich Gripenach, ale nie wykluczano np. amerykańskich Lockheed Martin F-16 Fighting Falcon. Podczas konferencji prasowej 7 lipca 2017 roku minister obrony Austrii Hans Peter Doskozil powiedział nawet: „Ogłaszamy, że Eurofighter w austriackiej służbie jest już historią”. We wrześniu 2020 roku pojawiły się doniesienia, że rząd Austrii rozważa możliwość sprzedaży Typhoonów do Indonezji.

Sytuacja uległa radykalnej zmianie po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Austria nie tylko zwiększyła swój budżet obronny, ale zaczęła nawet rozważać rezygnację ze statusu państwa neutralnego i przystąpienie do Sojuszu Północnoatlantyckiego (tak jak to zrobiły Szwecja i Finlandia). Jeśli chodzi o Typhoony, to wspólnie z koncernem Airbus (reprezentującym konsorcjum Eurofighter) zaczęto analizować możliwości ich modernizacji, m.in. integracji zasobników celowniczych Rafael Litening 5 i pocisków rakietowych powietrze–powietrze średniego zasięgu AIM-120C AMRAAM (Advanced Medium-Range Air-to-Air Missile) i/lub MBDA Meteor oraz instalację czujników ostrzegających o zbliżaniu się pocisków rakietowych (Missile Approach Warning System, MAWS). Jak dotąd nie podjęto jednak żadnych działań w tej sprawie. Na salonie lotniczym w Paryżu w 2025 roku pojawiły się natomiast doniesienia, że w ślad za coraz większą liczbą państw europejskich, Austria jest zainteresowana zakupem wielozadaniowych samolotów bojowych 5. generacji Lockheed Martin F-35 Lightning II. Pod uwagę brane są także Dassault Rafale F4 i ponownie Typhoony, ale w najnowszej konfiguracji (m.in. z radarem AESA). Wstępnie jest mowa o pozyskaniu w przyszłej dekadzie 36 nowych myśliwców.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 10/2026

 

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety u¿ytkownika @NTWojskowa Twitter