Mamo, czy możemy mieć SPAS 12? Strzelby Bronco

Mamo, czy możemy mieć SPAS 12? Strzelby Bronco

Marek Czerwiński

 

Nie będziemy zajmować się kultowym samochodem terenowym Ford Bronco, lecz strzelbami i karabinami tureckiej firmy Bronco Savunma SAN & TIC LTD STI (w skrócie: Bronco Arms). Firma powstała w 2003 roku, w Konyi. 40% pracowników Bronco Savunma stanowią inżynierowie i zespoły techniczne. Zakład wykorzystuje najnowsze technologie produkcyjne: kucie na zimno, odlewanie precyzyjne i obrabiarki sterowane komputerowo.

W roku 2026 roku firma Bronco Arms wznowiła produkcję włoskiej strzelby dwufunkcyjnej SPAS 12 (poświęcony tej broni artykuł znajdziecie w magazynie „Strzał” nr 170). Prawa patentowe na tę broń wygasły, więc Turcy poczuli możliwość zrobienia dużego biznesu. I nie ma się co dziwić, bo wyraźnie wzrastała tęsknota strzelców za tak solidną i słynną bronią. Tak samo było z włoską strzelbą Benelli M4 – gdy prawa Benelli wygasły, najpierw jedna firma, potem kilka zajęło się wytwarzaniem kopii M4. I dobrze, bo dzięki temu możemy nabyć „turknelli” za małe pieniądze, nawet za niewiele ponad 2000 złotych.

Premiera Bronco SPAS 12, już o sygnaturach SPS F i SPS miała miejsce podczas targów Shot Show 2026 w Las Vegas. Miałem przyjemność dokładnego obejrzenia tej broni i pewnie będę jednym z pierwszym nabywców, o ile śrutówka trafi do Polski.

Najpierw trochę historii. Strzelba SPAS 12 pod nabój 12/70 została zaprojektowana przez włoskie przedsiębiorstwo Franchi w latach 70. XX wieku. Była to odmiana bojowa myśliwskiej strzelby Model 500, o takiej samej automatyce. Oficjalnie skrót SPAS oznaczał: Sporting Purpose Automatic Shotgun (strzelba automatyczna do zadań sportowych). Skrót SPAS można tłumaczyć również jako: Special Purpose Automatic Shotgun (strzelba automatyczna do zadań specjalnych). Broń projektowano pierwotnie dla wojska i policji. Służby ochrony prawa szukały strzelby o większej szybkostrzelności od dotychczas używanych „pump action”. Oczekiwano również wysokiej niezawodności, nie gorszej niż w przypadku popularnych „pompek” – bardzo trudno jest spełnić takie wymagania.

W październiku 1979 roku przedsiębiorstwo Franchi rozpoczęło produkcję strzelby SPAS 11. Po żmudnych testach w konstrukcji wprowadzono drobne modyfikacje i w 1980 roku rozpoczęto produkcję ostatecznego wariantu – SPAS 12.

Broń została wprowadzona także na rynek cywilny w USA jako strzelba sportowa. Stało się to w roku 1983 – w ten sposób ominięto przepisy, które kwalifikowałyby SPAS 12 jako broń wojskową. W 1994 roku w USA wprowadzono Federal Assault Weapons Ban (często określany potocznie jako AWB – Assault Weapons Ban).

Ponieważ SPAS 12 miał chwyt pistoletowy, składaną kolbę i magazynek o pojemności większej niż pięć naboi, broń została zaliczona do strzelb szturmowych i zakazano importu i sprzedaży nowych egzemplarzy w USA. Było to poważnym ciosem dla SPAS 12. W Stanach Zjednoczonych sprzedawano ich więcej niż w Europie i pozostałych miejscach razem wziętych. Zamknięcie rynku amerykańskiego spowodowało wpierw znaczne ograniczenie produkcji, potem w 2000 roku całkowicie wstrzymano jej wytwarzanie.

SPAS 12 projektowano jako broń wojskową. Jednym z wymagań była odporność na uszkodzenia mechaniczne i trudne warunki atmosferyczne czy terenowe. Dzięki możliwości wyłączenia funkcji automatyki możliwe jest strzelanie każdym rodzajem rodzajami amunicji kalibru 12.

Największą zaletą strzelby są dwa tryby prowadzenia ognia.

Podstawą jest tryb samopowtarzalny. Automatyka broni wykorzystuje część gazów prochowych odprowadzanych przez boczny otwór w lufie. Napierają one na tłok, który poprzez popychacz odpycha zespół ruchomy. Powoduje to obrót czoła zamka i odryglowanie zespołu lufa – zamek. Po osiągnięciu skrajnego tylnego położenia, zamek wraca w przednie położenie, pobierając przy tym nabój z podajnika i zamyka się na oporach ryglowych.

Funkcja powtarzalna to znany system „pump action”, czyli ręcznie przeładowanie za pomocą ruchomego czółenka poprzez odciągnięcie go w tył w celu wyrzucenia łuski i wprowadzeniu kolejnego naboju z magazynka do komory nabojowej (suw czółenka od siebie). Tryb powtarzalny powinien być stosowany w warunkach silnego zanieczyszczenia broni lub przy wystrzeliwaniu amunicji specjalnej (ładunków pod niskim ciśnieniem, np. amunicji obezwładniającej czy miotania granatów gazowych). Tryb powtarzalny sprzyja niskim naważkom śrutu (np. 21 – 24 g). Zasilanie odbywa się z wykorzystaniem stałego magazynka tulejowego (rurowego) umieszczonego pod lufą, równolegle do niej.

Zmiana trybu pracy odbywa się poprzez wciśnięcie i przytrzymanie przycisku umieszczonego pod czółenkiem, należy przy tym lekko pociągnąć czółenko do tyłu dla trybu samopowtarzalnego lub minimalnie popchnąć je do przodu dla trybu powtarzalnego. Pod czółenkiem od strony lufy znajduje się dwupozycyjny manualny przełącznik uruchamiany w opisany sposób. Zamyka on w trybie „pump action” otwór gazowy lufy.

Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 9-10/2025

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter