Lotniczy MSPO 2026
Marcin Strembski
Radosław Ciszewski
współpraca:
Tomasz Kwasek
Szymon Tetera
W dniach 8–11 września odbyła się XXXIV edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Wystawa zgromadziła 1209 wystawców z 43 krajów, zajmując rekordową powierzchnię ponad 50 tys. m². Powstanie nowych hal wystawowych odbyło się niestety kosztem możliwości prezentacji statków powietrznych, których z roku na rok jest coraz mniej. Niemniej wydarzenie obfitowało w lotnicze nowości, szczególnie jeśli chodzi o bezzałogowce i obronę antydronową.
Leonardo AW109M
Koncern Leonardo wystawił lekki śmigłowiec szkolno-bojowy AW109M Trekker, który stanowi główny element oferty PZL-Świdnik na zintegrowany system szkolenia pilotów śmigłowców, który od 2025 roku jest uznawany przez kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej za najpilniejszy program śmigłowcowy.
Główną zaletą AW109M jako platformy szkolnej w polskim kontekście jest dopasowanie parametrów technicznych i awioniki do docelowych śmigłowców eksploatowanych w Siłach Zbrojnych RP. Trekker ma czterołopatowy, przegubowy wirnik nośny o średnicy 10,83 m oraz dwa silniki turbowałowe PW207C o mocy startowej 735 KM (548 kW) każdy, przez co przy maksymalnej masie startowej 3175 kg (3375 kg z ładunkiem użytecznym na podwieszeniu zewnętrznym) oferuje parametry takie jak prędkość przelotowa, zapas mocy czy moment bezwładności wirnika zbliżone do AW149 czy AH-64. Zainstalowany zestaw awioniki IDU-680 zawiera trzy wyświetlacze, z których prawy i lewy odpowiadają za prezentację parametrów lotu, środkowy zaś jest wielofunkcyjny. Interfejs pilota w Trekkerze jest zbliżony do zastosowanego w AW101 i AW149. Obecność monookularowego celownika nahełmowego pozwoli natomiast na przygotowanie pilotów do latania z celownikiem nahełmowym Helmet Display Unit (HDU), stanowiącym część systemu Integrated Helmet and Display Sight System (IHADSS) w AH-64E, jak również w AW149, które będą wyposażone w celowniki Scorpion. Awionika obejmuje zintegrowany system zarządzania lotem (FMS) z czteroosiowym autopilotem (AFCS), system syntetycznej wizji (SVS) wraz z prezentacją trasy lotu czy system ostrzegania o bliskości ziemi (TAWS) i nawigację satelitarną (GPS). Ze względu na swoje przeznaczenie platforma pozwala na stopniowe wyłączanie systemów wspomagających pilota wraz z zaawansowaną symbologią, wymuszając korzystanie z manualnych zdolności operowania drążkami i pedałami z „analogową symbologią” prezentującą podstawowe parametry lotu. Zabieg ten ma na celu wykształcenie odpowiedniej koordynacji psychomotorycznej w pilotach, aby mimo pilotowania zaawansowanych, zautomatyzowanych śmigłowców nabyli niezbędne umiejętności pilotażowe i wiedzę fizyczną przydatną do wyprowadzenia śmigłowców z trudnych sytuacji.
Wystawiony egzemplarz AW109M został przedstawiony w konfiguracji bojowej – był wyposażony w głowicę optoelektroniczną MX-10, celownik nahełmowy Scorpion oraz krótkie skrzydła z dwoma punktami podwieszeń, na których zamontowano 19-prowadnicowe wyrzutnie FZ225 niekierowanych pocisków rakietowych kal. 70 mm z silnikiem FZ90 i kierowanych pocisków rakietowych FZ275 (po założeniu dodatkowego programatora). Pylony umożliwiają również podwieszenie 12-prowadnicowych wyrzutni FZ231, siedmioprowadnicowych FZ233 oraz zasobników HMP z wielkokalibrowym karabinem maszynowym M3P kal. 12,7 mm, na burtach jest zaś możliwość montażu karabinów maszynowych MAG kal. 7,62 mm.
AW109M może być wykorzystywany jako platforma podwójnego przeznaczenia i w razie potrzeby prowadzić działania operacyjnie w czasie kryzysu lub wojny. Szybko wymienne wyposażenie zadaniowe Trekkera umożliwia prowadzenie zadań powietrzno-desantowych, transportowych, ewakuacji poszkodowanych, wsparcia pola walki czy działań defensywnych przeciwko środkom napadu powietrznego i BSP.
Oferta Leonardo, poza samymi śmigłowcami AW109M, uwzględnia również ekosystem symulatorów lotu, którego Leonardo jest producentem. Symulatory projektowane przez tych samych inżynierów z dostępem do pełnej dokumentacji technicznej oraz wiedzy instytucjonalnej pozwalają na uzyskanie większej wierności symulacji. Dodatkowo otwarta architektura awioniki śmigłowca i symulatora umożliwia szybkie aktualizowanie symulatora w celu utrzymania parytetu z oprogramowaniem śmigłowca. Oferta symulatorowa uwzględnia konwencjonalne symulatory Flight Training Device (FTD) oraz Full Flight Simulator (FFS), jak również nowy, rozwijany symulator Enhanced Training Device Virtual and Extended Reality (ETD VxR) klasy FTD, wykorzystujący techniki obrazowe wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, a jednocześnie zachowujący fizyczny kokpit z pełnym oprzyrządowaniem. ETD VxR to pierwszy symulator wykorzystujący VR/XR, który uzyskał certyfikację FAA FTD poziomu siódmego oraz EASA FTD poziomu trzeciego.
W ramach włoskiej oferty na zintegrowany system szkolenia pilotów śmigłowców proponowane jest zwiększenie kompetencji zakładów PZL-Świdnik. Już obecnie w całości powstają w nich kadłuby AW109M oraz prowadzona jest połowa prac montażowych związanych z instalacjami elektrycznymi, hydraulicznymi czy paliwowymi. W przypadku wyboru Trekkera przez polski rząd w Świdniku zostanie utworzona linia montażu końcowego oraz wydział prób w locie AW109M. Silniki rodziny PW200 do Trekkera są natomiast w 60 proc. produkowane w zakładach Pratt & Whitney Rzeszów, również należących do polskiej Doliny Lotniczej.
Propozycja Leonardo ma dać Wojsku Polskiemu prawa do modyfikacji konfiguracji platformy w sposób analogiczny do tego, jak to wygląda w przypadku śmigłowców AW149. Testy i certyfikacja uzbrojenia w AW109M odbyły się 18 września na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Nowej Dębie. Wcześniej analogiczne strzelania odbywały się na poligonie w Nowej Dębie z udziałem AW149.
Producent deklaruje obecnie zdolność do realizacji potencjalnego kontraktu na 24 śmigłowce AW109M wraz z systemem szkoleniowym do końca 2030 roku, co pozwoliłoby na sfinansowanie tego zakupu za pomocą mechanizmu pożyczkowego SAFE. AW109 i jego jednosilnikowa odmiana AW119 są wykorzystywane do celów szkoleniowych m.in. przez Włochy i Stany Zjednoczone (pod lokalnym oznaczeniem TH-73A Thrasher).
Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 10/2026
