Kołowy wóz opancerzony FNSS Pars Alpha 8×8
Michał Nita
W przeszłości konstruktorzy z Turcji opracowali różne kołowe pojazdy opancerzone, spośród których można wymienić m.in. Akrep, Cobra, Vuran, Katmerciler Hizir, Kirpi czy Pars. Prowadzone w poszczególnych firmach prace, czy to na użytek własnych sił zbrojnych czy na eksport, obejmują zarówno dokonywanie ulepszeń we wcześniejszych rodzimych konstrukcjach, jak i powstawanie ich nowych wariantów. W przyszłości z pewnością powstaną kolejne całkowicie nowe kołowe wozy opancerzone. Na wystawie World Defence Show, odbywającej się w lutym 2024 roku w Rijadzie, przedstawiciele firmy FNSS Savunma Sistemleri AS oficjalnie zademonstrowali przeznaczony dla tureckich wojsk lądowych (Türk Kara Kuvvetleri) wóz bojowy Pars Alpha.
Pars kolejnej generacji
Pierwsze informacje o możliwości przygotowania pojazdu Pars w wariancie znanym obecnie jako Alpha pojawiły się na początku 2020 roku. W tym samym roku zamierzano zakończyć analizy i formułowanie wymagań taktyczno-technicznych, a od początku 2021 roku miały rozpocząć się nad nim intensywne prace. Pars Alpha można odróżnić od powstałego przed nim Pars IV, m.in. po górnych częściach boków kadłuba. Zakładano, że powstaną nawet cztery prototypy o układzie napędu 8×8 i taka sama liczba 6×6. Miały one być testowane na różnych podłożach i o każdej porze roku. Zamierzano przygotować także dwa kadłuby przeznaczone do badań odpornościowych. Oprócz ostrzału z użyciem armat małokalibrowych i testów wytrzymałości na uderzenia odłamków artyleryjskich, planowano również przeprowadzić, z manekinami w środku, próby odporności na wybuchy. Do stycznia 2024 roku zaplanowano zakończenie testów podsumowujących. Liczono na ich korzystny wynik, po czym w lutym wóz zamierzano zademonstrować w Arabii Saudyjskiej.
Nazwę Pars można tłumaczyć jako lampart, z kolei Alpha można określić jako przewodnik stada. Produkcja seryjna wozów ma być prowadzona w zakładach FNSS w Golbasi. W lutym 2025 roku firma FNSS zakomunikowała, że resort obrony Turcji zdecydował się na zakup pierwszej partii Pars Alpha, liczącej 25 wozów. Nie było to dużo, jeśli weźmie się pod uwagę, że ma ich być wyprodukowanych 2000 (każdego wariantu, zarówno o napędach 8×8 i 6×6). Wozy podstawowej wersji mają trafiać do jednostek dysponujących pojazdami rodziny M113. Zgodnie z informacjami z lutego ubiegłego roku, jako pierwsze na stan tureckiej armii miałyby jednak trafiać wozy w wariantach do przewozu drużyn przeciwpancernych prawdopodobnie z zestawami ppk Karaok, zabezpieczenia technicznego i dowodzenia, przy czym ostatni z nich ma mieć napęd 6×6, choć być może w przyszłości będzie odmiana wersji dowódczej o napędzie 8×8. Dopiero w dalszej kolejności miałyby być odbierane wersje dla piechoty.
Konstrukcja
Pars Alpha został zbudowany w następującym układzie konstrukcyjnym: z przodu kadłuba znajduje się przedział napędowy, za nim i nad drugą osią po lewej stronie ulokowano stanowisko kierowcy, na prawo od niego dowódcy, za kierowcą jest natomiast stanowisko dla działonowego, a za nim miejsca żołnierzy desantu. Każdy z członków załogi ma swoje stanowisko w kadłubie, zastosowano wieżę bezzałogową. Załoganci i desant mogą dostawać się do wnętrza przez zamontowaną z tyłu kadłuba rampę, choć na specjalne zamówienie z tyłu kadłuba mogą być montowane różne rodzaje drzwi. Nad stanowiskami kierowcy i dowódcy zamontowano dwie przesuwane na boki pokrywy. Otwierany na lewo i do góry właz zamontowano także na stropie kadłuba za wieżą.
Kierowca prowadzi wóz przy użyciu kierownicy, a nogami naciska na pedały przyspieszenia i hamowania. Oprócz pulpitów, na jego stanowisku są dwa wyświetlacze, a na prawo od nich i nad kierownicą monitor. Na wyświetlaczach pokazane są informacje o pojeździe i charakterystyka jazdy, a na monitorze obrazy z zamontowanych na kadłubie dziennych i nocnych kamer. Kierowca i dowódca mogą obserwować przedpole przez widoczne na górze przodu kadłuba przyrządy obserwacyjne z wycieraczkami i układami do przemywania. W płaszczyźnie poziomej zakres ich obserwacji może dochodzić do 180°. Przyrządy te mogą być dodatkowo osłonięte zdejmowanymi kratkami. Ponadto kierowca dysponuje kamerą przednią o poziomym polu widzenia 121°, a jego druga kamera jest termowizyjna i charakteryzuje się polem widzenia 44°. Z kolei tylna kamera kierowcy ma poziomy kąt pola widzenia wynoszący 120°.
Z przodu kadłuba można zauważyć m.in. światła główne, kierunkowskazy, światła obrysowe, lusterka, czy ucha holownicze, a z tyłu także ucha, kierunkowskazy i światła stopu. Na przednie światła wozu mogą być zakładane kratownicowe osłony. Wóz może być transportowany samolotami Ił-76, A400M (po jednym wozie) czy większymi (w An-124 zmieści się aż pięć pojazdów).
Kadłub wozu wykonano ze stalowych płyt pancernych połączonych spawaniem. Według informacji z października 2025 roku ochrona ma odpowiadać poziomowi 4 porozumienia STANAG 4569. W związku z tym wóz może wytrzymywać uderzenia pociskami przeciwpancernymi kal. 14,5 mm i odłamkami pocisków kal. 155 mm eksplodującymi w odległości 30 m, a także charakteryzować się odpornością na wybuchy ładunków o masie do 10 kg. W konstrukcji przewidziano również zastosowanie wykładzin przeciwodłamkowych oraz możliwość zamontowania na kadłubie i wieży osłon prętowych czy opancerzenia reaktywnego. Wóz ma być wyposażony w system ochrony aktywnej AKKOR z czterema zamontowanymi na wieży wyrzutniami.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 6/2026
