Jednostki pływające WOP i ich oznaczenia w latach 1947–1953
Jan A. Bartelski
Ważny i ciekawy artykuł Początki jednostek pływających Wojsk Ochrony Pogranicza, który ukazał się w „MSiO” nr 227 (3–4/2025), nie wyczerpał omawianej tematyki. Warto ją zatem uzupełnić, korzystając z dokumentów zgromadzonych w archiwach cywilnych, które pozwalają dodać trochę nowych informacji. Ponadto, mając do dyspozycji etaty Brygad WOP z tego okresu, można podjąć próbę ustalenia oznaczeń poszczególnych jednostek pływających.
W omawianym okresie w Wojskach Ochrony Pogranicza z braku wyspecjalizowanych jednostek pływających do patrolowania przybrzeżnego pasa wód morskich, wód Zatoki Szczecińskiej oraz basenów portowych używano tego taboru, który aktualnie był dostępny: holowników, kutrów rybackich oraz wszelkiego rodzaju łodzi motorowych – od ścigaczy pełnomorskich po różnej wielkości motorówki. Interesują nas jednostki będące na stanie trzech nadmorskich Brygad WOP z siedzibami dowództw w Szczecinie, Koszalinie i Gdańsku.
Pierwsze etaty, pierwsze jednostki
W pierwotnych strukturach organizacyjnych WOP za poszczególne odcinki granic odpowiadały sformowane oddziały. Nadmorskiej granicy pilnowały: Szczeciński Oddział WOP nr 3 (JW 1823), Bałtycki Oddział WOP nr 4 (JW 1836) i Gdański Oddział WOP nr 12 (JW 5034). Rozkazem Ministra Obrony Narodowej nr 055/Org. z dnia 20 marca 1948 r. od 1 maja 1948 r. w ich miejsce powstały: 8. Brygada Ochrony Pogranicza (etat 7/40) w Szczecinie, 12. BOP (7/41) w Koszalinie i 4. BOP (7/42) w Gdańsku. W ich składzie zapisano flotylle ścigaczy zlokalizowane odpowiednio w Trzebieży, Darłówku i Nowym Porcie, których jednak nie sformowano.
Aby odróżnić okręty marynarki wojennej od jednostek pływających WOP, minister ON rozkazem nr 0267/Org. z dnia 22 listopada 1947 r. polecił szefowi Departamentu WOP wprowadzenie bandery i proporczyków. Ten rozkazem nr 024 z dnia 2 marca 1948 r. nakazał wprowadzenie tych wzorów od 15 marca 1948 r. Proporczyki były dwukolorowe, inne dla każdej brygady: z lewej strony zawsze zielone, a z prawej niebieskie (Szczecin), żółte (Koszalin) bądź czerwone (Gdańsk).
Od 1 stycznia 1949 r. oddziały WOP przeniesiono w struktury Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Rozkazem szefa tego resortu nr 043/Org. z dnia 3 czerwca 1950 r. brygady Wojsk Ochrony Pogranicza (BWOP) dostały inne numery: szczecińska – 12., koszalińska – 15., a gdańska – 16. Ten sam rozkaz powoływał flotylle morskie w Trzebieży (etat 098/1), Darłowie (098/2) i Gdańsku (098/3).
Listę jednostek pływających otwiera kuter motorowy Hel, oddany do WOP ze składu MW. Zmiana podległości nastąpiła 5 sierpnia 1947 r. W październiku 1947 r. wcielono do służby motorówkę M-1. Była to łódź typu J, projektu 243, zakupiona z demobilu amerykańskiego, nazywanego w dokumentach A-50 (A od określenia „amerykański”, a „50” było liczbą mówiącą o wysokości otrzymanego kredytu, wynoszącego 50 mln USD), o oznaczeniu pierwotnym J-1866. Przybyła do Polski na pokładzie dźwigu pływającego BD-1268 (też zakupionego z demobilu), przyholowanego do Gdyni w maju 1947 r. Wyremontowano ją w Stoczni Rybackiej w Gdyni. Wprawdzie do WOP miała trafić bliźniacza jednostka o nazwie J-1864, ale z powodu niesprawnego silnika marynarka wojenna przekazała J-1866 ze sprawną jednostką napędową.
Do końca 1947 r. na stan brygady w Gdańsku wpisano jeszcze sześć motorówek, z których trzy były łodziami desantowymi LCPL z amerykańskiego demobilu, a trzy kolejne – jednostkami poniemieckimi. W lutym 1948 r. dysponowała ona ścigaczem Hel i 12 motorówkami. Z tych ostatnich dziewięć sklasyfikowano jako większe (doszły cztery motorówki typu J projektu 382 oraz jedna poniemiecka), a trzy jako mniejsze. Do listopada stan ewidencyjny powiększył się jeszcze o jedną małą motorówkę.
W brygadzie ze Szczecina jednostki pływające pojawiły się później. Jedna z nich – M-10 – zatonęła 6 sierpnia 1948 r. na Zalewie Szczecińskim, po zderzeniu z parowcem San. We wrześniu 1948 r. do pododdziału WOP w Nowym Warpnie przekazano motorówkę Wopista, którą znaleziono na środkowym wybrzeżu i wyremontowano w stoczni w Darłowie. Rozkazem Ministra Bezpieczeństwa Publicznego z dnia 6 czerwca 1949 r. utworzono Samodzielny Batalion Kutrów Granicznych w porcie Szczecin, który dysponował siedmioma motorówkami: trzema większymi (M-10, Pobieda, Wypalona) i czterema mniejszymi (wśród nich znajdowały się M-25, M-26 i M-27, które skierowano do remontu w Stoczni Gdańskiej). M-10 (eks-J-1864) była motorówką typu M-1 – nie wiadomo, czy przejęła oznaczenie po zatopionej jednostce, czy też to właśnie ją wydobyto i ponownie wcielono do służby.
Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO 5-6/2026
