Iran ajatollahów. Zapaść czy upadek?

Iran ajatollahów. Zapaść czy upadek?

Krzysztof Kubiak

 

28 lutego wojska lotnicze Stanów Zjednoczonych i Izraela rozpoczęły zmasowane ataki na obiekty irańskie. W jednym z pierwszych uderzeń zabity został Najwyższy Przywódca Republiki Islamskiej Ali Chamenei. 8 marca na owe kluczowe stanowisko powołano Madżtabę Chomeneiego, syna nieżyjącego lidera. Znany jest między innymi z tego, że pełnił rolę łącznika ojca z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Zdaje się to świadczyć o tym, że warstwa przywódcza Iranu zdecydowała się raczej na kontynuację prowadzonej polityki niż kompromis z „Wielkim Szatanem” (jak określane są Stany Zjednoczone) i „syjonistami” (Izraelem). Poniżej postaramy się osadzić „trzecią wojną w basenie Zatoki Perskiej” w szerokim kontekście historycznym, posługując się metodą „długiego spojrzenia”.

Pionek w „Wielkiej Grze”

Jednym z najważniejszych wydarzeń w perskich dziejach był podbój arabski, do którego doszło w VII wieku. Persowie przyjęli nową religię, ale nadal byli dyskryminowani politycznie i ekonomicznie. Trudno się więc dziwić, że otworzyli się na argumenty szyitów, islamskich heretyków. Można nawet postawić tezę, że to poparcie Persów było kluczowym elementem umożliwiającym historyczny sukces rytu szyickiego. Zatem podbici militarnie Persowie odwzajemnili się zdobywcom, wzmacniając w sposób kluczowy największą schizmę w dziejach islamu.

W następstwie tego w świecie islamu ukształtowały się dwa nader sobie niechętne, a w długich okresach wręcz wrogie ośrodki cywilizacyjno-religijne: sunnicko-arabski oraz szyicko-perski. Owe pęknięcie na „prawowiernych” i „odstępców” nadal ma gigantyczne znaczenie i jest czynnikiem konfliktogennym. Przez kolejne kilkaset lat państwo islamsko-szyickie trwało, przechodząc różne koleje losu, ale pozostając przez cały czas istotną figurą na regionalnej szachownicy. Między XVI a XIX wiekiem Persja prowadziła rywalizację z osmańską, sunnicką Turcją. Zmagania nie stanowiły żywotnego wyzwania dla suwerenności obu graczy. Sytuacja państwa szachów uległa skokowemu pogorszeniu, gdy na północy zetknęło się ono z ekspansywnym Imperium Rosyjskim, zaś na wschodzie z konsolidującymi i wzmacniającymi pozycję w Indiach Brytyjczykami.

Na początku XIX wieku Persja poniosła w konfrontacji z Rosją szereg klęsk. W następstwie dwóch wojen (1804–1813, 1826–1828) wojska carskie dotarły do Małego Kaukazu na linię rzeki Aras. Persja utraciła nie tylko terytorium, ale również znaczną część suwerenności. Wyznaczenie przez szacha następcy wymagało odtąd rosyjskiej zgody. Persowie usiłowali sobie powetować straty na wschodzie. Ich zamiarem było odzyskanie Heratu, zajętego w XVIII wieku przez plemiona afgańskie. Doprowadziło to do przewlekłego konfliktu granicznego. W 1856 roku włączyli się weń Brytyjczycy. Nieprzypadkowo zbiegło się to w czasie z wojną krymską (1853–1865). Po pokonaniu Napoleona jednym z kluczowych konfliktów ówczesnego świata stała się rywalizacja brytyjsko-rosyjska, nazywana „Wielką Grą”, która toczyła się głównie w Azji Środkowej. Brytyjczycy starali się zbudować tam strefę wpływów, obawiając się, aby region nie został wykorzystany przez Rosję do agresji przeciwko Indiom. Wzmacnianie wpływów rosyjskich w Iranie uznano więc za zagrożenie żywotnych interesów brytyjskich, a samą Persję za rosyjską marionetkę. Rywalizacja mocarstw dewastowała monarchię perską, gdyż żaden z graczy nie chciał dopuścić do jej wzmocnienia. W 1907 roku mocarstwa sformalizowały kontrolę na Persją. Dokonano jej podziału na północną strefę wpływówrosyjskich i południowo-wschodnią wpływów brytyjskich, które pozostawały rozdzielone centralnym obszarem buforowym.

Upokarzająca zależność od obcych stała się najważniejszym czynnikiem inicjującym rozwój perskiego nacjonalizmu. Od początku istnienia stanowił platformę wspólnego działania kupieckiej klasy średniej („bazaru”) oraz szyickiego duchowieństwa. To ostatnie zdobyło silną pozycję, konsekwentnie piętnując dwór za uleganie obcym. W 1908 roku brytyjska Anglo-Persian Oil Company (APOC) rozpoczęła wydobywanie irańskiej ropy.

W czasie Wielkiej Wojny Iran zachował formalnie neutralność. Faktycznie jednak terytorium Persji było wielokrotnie naruszane przez wojska brytyjskie, rosyjskie i tureckie. Po wojnie państwo szachów stało się de facto protektoratem brytyjskim. Dążąc do względnego choćby ustabilizowania sytuacji Brytyjczycy poparli zamach stanu brygadiera Rezy Pahlawiego. Dowodził on stworzoną przez Rosjan jeszcze w 1879 roku Perską Brygadą Kozacką. W lutym 1921 roku oddziały Pahlawiego opanowały Teheran. Ahmed Szach, ostatni władca z dynastii Kadżarów, mianował Pahlawiego ministrem wojny, a następnie premierem. Oficer wykorzystał to do wzmocnienia swojej pozycji. W 1925 roku wykonał perski wariant „odejścia do Sulejówka”. Złożył wszystkie urzędy i osiadł w wiosce na prowincji. Szybko jednak, pod wpływem „próśb narodu” i „potrzeby ratowania ojczyzny” wrócił do stolicy. Parlament (Madżlis) ogłosił wówczas wygaśniecie linii Kadżarów (szach przebywał już wówczas na emigracji we Francji) i powierzył brygadierowi koronę. Jako Reza Szah Pahlawi zapoczątkował nową dynastię. Na te same lata przypadł początek społecznej i politycznej aktywności Ruhollaha Chomejniego.

Od Persji do Iranu

Reza Pahlawi nie był jeszcze jednym z orientalnych watażków. Forsował modernizację, wzorując się na Mustafie Kemalu (Atatürku). Usiłował ożywić gospodarkę, zainicjował inwestycje przemysłowe oraz infrastrukturalne (Kolej Transirańska). Założył Uniwersytet Teherański z wydziałem medycznym, zlikwidował szkoły religijne, rozbudowując świeckie szkolnictwo państwowe. Sformował pierwszą unitarną armię perską (która zastąpiła kontyngenty plemienne). Ponadto popychany wizją stworzenia „jednego narodu” przeciwstawiał się trybalizmowi (między innymi przymusowo osadzając nomadów w stałych osiedlach), forsując w zamian kulturowy unitaryzm. Trudno się zatem dziwić, że był znienawidzony przez kler szyicki i świeckich tradycjonalistów. W 1935 roku oficjalnie wprowadził nazwę Iran. W Londynie i Moskwie szybko dostrzeżono w Rezie Szachu niebezpiecznego przeciwnika. Monarcha skutecznie jednak rozgrywał oba państwa, strasząc Albion wizją Kozaków nad Zatoką Perską, a Sowietom kreśląc obraz Brytyjczyków na dalekich podejściach do Baku. To właśnie brak porozumienia między Moskwą a Londynem w polityce wobec Iranu stworzyły „szczelinę możliwości”, którą szach wykorzystywał do modernizowania państwa.

Jeszcze w 1940 i na początku 1941 roku wydawało się, że irański „pawi tron” jest stosunkowo bezpieczny. Brytyjczycy i Francuzi podczas wojny sowiecko-fińskiej zaczęli snuć plany bombardowania, z baz na Środkowym Wschodzie, roponośnych rejonów w Azerbejdżanie. To zaś wymagało minimum życzliwej neutralności Turcji oraz Iranu. Sytuacja zmieniła się dramatycznie po 22 czerwca 1941 roku. Wielka Brytania i Związek Sowiecki znów weszły w tradycyjne, imperialne tory polityki wobec Iranu. Jako pretekst wykorzystano rzekome ukorzenienie się Niemców w tym kraju. W lipcu 1941 roku Brytyjczycy zażądali od Pahlawiego usunięcia obywateli niemieckich (było ich w kraju 690). Pahlawi odmówił. Tymczasem w Moskwie i Londynie zapadły już decyzje. 25 sierpnia oddziały sowieckie i brytyjskie przekroczyły granicę. Do 17 września cały kraj został obsadzony. Linię demarkacyjną wyznaczono w centralnej części Iranu. Reza Khan Pahlawi został zmuszony do abdykacji. Na tron, pod kuratelą sowiecko-brytyjską, wstąpił we wrześniu 1941 roku jego syn Muhammad Reza.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 2/2026

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter