Ghost Bat i inni. Postępy programów bezzałogowych lojalnych skrzydłowych

Ghost Bat i inni. Postępy programów bezzałogowych lojalnych skrzydłowych

Michał Gajzler

 

Ostatnich kilkanaście tygodni zaowocowało szeregiem informacji dotyczących postępów prac nad programami tzw. bezzałogowych lojalnych skrzydłowych, prowadzonych przez Boeing, Anduril czy General Atomics. Równocześnie miniony czas przyniósł także istotne nowości w programie tureckiego bezzałogowca tej klasy, Baykar Kizilelma, jak i premierę w programie loyal wingman ze strony innego ze zbrojeniowych potentatów, firmy Northrop Grumman.

Ghost Bat na drodze do regularnej służby

Program rozwijanego od 2019 roku BSP MQ-28A notuje w ostatnich miesiącach istotne postępy. W 2025 roku Boeing informował m.in. o prowadzeniu prób mających potwierdzić poprawność zachowań autonomicznych i zdolności do realizacji misji, czy też do działania w ramach formacji w składzie kilku maszyn. Potwierdzono także realizację prób obejmujących fuzję danych i ich udostępnianie między wieloma MQ-28 oraz przesyłanie wspomnianych pakietów informacji do platformy załogowej. Do jednego z najbardziej istotnych wydarzeń w historii projektu doszło jednak dopiero w ostatnich tygodniach tego roku.

8 grudnia przeprowadzono zakończoną powodzeniem próbę odpalenia pocisku powietrze–powietrze AIM-120 AMRAAM z pokładu bezzałogowego statku powietrznego MQ-28A Ghost Bat, maszyny, która docelowo ma stać się standardowym lojalnym skrzydłowym Royal Australian Air Force (RAAF). Wspomniany test wykonano w ramach ćwiczeń o kryptonimie „Trial Kreela”, prowadzonych na terenie poligonu Woomera (Woomera Range Complex). Same loty testowe MQ-28A realizowane były przez RAAF we współpracy z USAF oraz Boeingiem, w którego australijskim oddziale powstał właśnie Ghost Bat. Obiektem, który został zniszczony w wyniku trafienia przez AIM-120, był niewielki bezzałogowy samolot-cel Phoenix (napędzana silnikiem odrzutowym maszyna charakteryzuje się rozpiętością 2,2 m oraz długością 2,4 m, a jej prędkość maksymalna sięga 612 km/h, do celów ćwiczebnych bezzałogowiec ten może zostać wyposażony w soczewki Luneburga, promienniki podczerwieni etc., które mają za zadanie zwiększyć jego widmo w podczerwieni lub też skuteczną powierzchnię odbicia radarowego). Głównym celem ćwiczeń miała być zaś prezentacja możliwości współpracującego bezzałogowego samolotu bojowego.

Według komunikatu australijskiego Departamentu Obrony, scenariusz ćwiczenia przewidywał „użycie broni powietrze–powietrze przeciwko celowi powietrznemu w scenariuszu istotnym z operacyjnego punktu widzenia”. Sam test jest w pewnym sensie zaprzeczeniem wcześniejszych deklaracji, według których rozwój konstrukcji skupiać miał się, jak na razie, na kwestiach związanych z prowadzeniem rozpoznania oraz walki elektronicznej. Jeszcze na początku 2025 roku informowano bowiem, że MQ-28 może zostać uzbrojony, jednak nie stanowi to priorytetu.

W trakcie ćwiczeń „Trial Kreela” MQ-28 współpracował z samolotami E-7A Wedgetail oraz F/A-18F Super Hornet. O ile początkowe informacje na temat testu, obejmującego odpalenie pocisku AIM-120, były nieco fragmentaryczne, to ostatecznie potwierdzono, że cel został wykryty przez F/A-18F, a informacje o nim przekazane zostały następnie do pozostałych maszyn biorących udział w ćwiczeniach. Następnie z pokładu utrzymującego się w odległości 180–360 km „latającego radaru” E-7A, sprawującego dowodzenie nad MQ-28A, bezzałogowiec otrzymał polecenie zniszczenia obiektu. Po odpaleniu przenoszonego pocisku bezzałogowa maszyna, wykorzystująca do tego celu nieujawnionego typu radar z anteną z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA), uaktualniała informacje o położeniu celu, przekazując je do pocisku. Na potrzeby realizowanych testów MQ-28 został uzbrojony we wspomniany już pocisk AIM-120 AMRAAM, który podwieszono pod węzłem podkadłubowym, na lewej burcie bezzałogowca. Ghost Bat w obowiązującej konfiguracji pozbawiony jest kadłubowej komory uzbrojenia, przy czym obecnie można pokusić się o ocenę, że ilość miejsca pod kadłubem BSP powinna pozwolić na przenoszenie przynajmniej dwóch pocisków AIM-120.

Na marginesie warto zaznaczyć, że niecałe dwa tygodnie wcześniej podobną próbę przeprowadzono z wykorzystaniem tureckiego samolotu bezzałogowego Kizilelma, którego jeden z prototypów (PT-5) odpalił do bezzałogowego celu kierowany aktywnie radiolokacyjnie pocisk powietrze–powietrze Gökdoğan.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 12/2025

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter