Fińskie okręty podwodne 1924-1939

Fińskie okręty podwodne 1924-1939

Zbigniew Lalak

 

Pod koniec kwietnia 1924 roku do Helsinek przyjechał Karl Bartenbach, były dowódca Flotylli Okrętów Podwodnych Flandern, który opuścił flotę niemiecką w stopniu komandora podporucznika. Początkowo otrzymana wiza uprawniała go do trzytygodniowego pobytu w Finlandii, lecz 20 maja została przedłużona o kolejne dwa tygodnie. Jego pobyt wiązał się bezpośrednio z planami, jakie zaczęto opracowywać w fińskim Ministerstwie Obrony.

Już w 1923 roku pojawiły się koncepcje dotyczące organizacji fińskiej floty wojennej. Finowie nie mieli w swoich szeregach oficera, który znałby się na tematyce morskiej i doszli do wniosku, że konieczne będzie zatrudnienie zagranicznych ekspertów. Chciano, aby byli to doświadczeni oficerowie, którzy wezmą udział w opracowaniu planu rozbudowy floty, a jednocześnie będą w stanie zająć się szczegółowymi zagadnieniami technicznymi dotyczącymi okrętów wojennych. Co więcej, mieli nadzorować budowę jednostek – od początku zakładano, że nowe okręty będą powstawały w fińskich lub zagranicznych stoczniach – oraz szkolić fińskich specjalistów. Postanowiono utworzyć specjalny komitet w Ministerstwie Obrony, któremu mieli doradzać zagraniczni eksperci.

W styczniu 1924 roku powstał Komitet Morski, na którego czele stanął komandor Einar Schwanck. W czerwcu otrzymał on zadanie opracowania Programu Morskiego, czyli planu rozbudowy floty wojennej. W tym czasie Finowie starali się wyłonić stocznię, która mogłaby przeprowadzić remont okrętu podwodnego AG-16, podniesionego z dna portu w Hanko. Po oględzinach uznano, że jednostka jest w na tyle dobrym stanie, iż można ją wcielić do służby liniowej (więcej o tym w TWH numer specjalny 4/2025).

Jedną ze stoczni starających się o kontrakt była holenderska Ingenieurskantoor voor Scheepsbouw (IvS), która poprzez swojego przedstawiciela w spółce Transbaltic zaproponowała fińskiej stoczni Crichton-Vulcan (powstałej w 1923 roku z połączenia Crichton & Co. oraz Oy Vulcan w Turku) współpracę przy tym remoncie. Należy jednak zaznaczyć, że mimo iż stocznia IvS mieściła się w Rotterdamie, była spółką niemiecką (w 1925 roku przeniosła się do Hagi).

W 1922 roku grupa niemieckich zakładów przemysłowych – Krupp AG, Vulcan, Germaniawerft i AG Weser – kupiła holenderską stocznię Fijenoord, aby ominąć postanowienia traktatu wersalskiego, który zabraniał w Niemczech prowadzenia prac badawczych i budowy okrętów podwodnych. Powojenna Reichsmarine nie mogła również dysponować okrętami tej klasy. Zapisy traktatu dotyczyły także byłych oficerów floty cesarskiej, którzy nie mogli podejmować służby w innych państwach, prowadzić szkoleń ani uczestniczyć w projektach związanych z marynarką wojenną.

Pierwsze trzy projekty IvS dotyczyły Argentyny, Hiszpanii i Finlandii. Największe nadzieje wiązano z planem budowy okrętów dla Argentyny. W 1923 roku Karl Bartenbach znalazł się tam jako odpowiedzialny za projekt budowy jednostek podwodnych (typ Pu7o wyporności 570 ton). Jednak parlament argentyński nie przyznał oczekiwanych funduszy i program upadł. Bartenbach powrócił do Berlina i natychmiast został wysłany do Helsinek.

Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia 3/2026

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter