Farnborough International

 


Piotr Butowski


 

Farnborough International


14-20 lipca 2008 r.

 

Farnborough i Le Bourget to jedyne wystawy lotnicze rangi światowej, wszystkie inne mają znaczenie lokalne. Przez pierwsze dni wystawy tej rangi są obecni szefowie największych światowych firm wojskowych i cywilnych, wystawę odwiedzają liczne delegacje oraz są podpisywane największe kontrakty. Dopiero ostatnie dni są przeznaczone dla fanów lotnictwa, znaczna liczba stoisk jest już wtedy zamknięta za to program pokazów w locie jest poszerzony, w tym o historyczne statki powietrzne.

 
 




Trzy samoloty myśliwskie F-22A Raptor z 1. Skrzydła Myśliwskiego z bazy Langley w Virginii przyleciały do Wielkiej Brytanii we wtorek 15 lipca wieczorem w asyście tankowca KC-10A. Samoloty wylądowały w bazie RAF Fairford, gdzie w weekend poprzedzający wystawę lotniczą w Farnborough miały odbyć się duże, największe na świecie pokazy lotnictwa wojskowego Royal International Air Tatoo (RIAT). Miały, ale po raz pierwszy w historii się nie odbyły.

Prezentacja Raptora
Przed występem myśliwca w Farnborough Larry Lawson, kierujący tym programem wiceprezes firmy Lockheed Martin, ogłosił kilka świeżych cyfr i podał wiele szczegółówdotyczących F-22A. Firma dostarczyła już Siłom Powietrznym USA 122 myśliwce ze 183 przewidzianych kontraktem. L. Lawson z dumą ogłosił, że 17 z dostarczonych 122 F-22A zostało zakwalifikowanych do kategorii „zero usterek” (w tym siedem samolotów z ostatniej partii 10 sztuk). Od razu zastrzegł, że nie oznacza to, że pozostałe samoloty mają usterki, ale po prostu – te 17 jest perfekcyjnych. Podał też, że w czasie ćwiczeń obrony powietrznej „Combat Archer” oraz ćwiczeń w atakowaniu obiektów naziemnych „Combat Hammer” F-22A z Langley miały 100% bezpośrednich trafień. W ćwiczeniach „Northern Edge” Raptory zwyciężały w treningowych walkach powietrznych w stosunku 80:1, wykonały też do pokazu w Farnborough 32 509 lotów w łącznym czasie 47 220 godzin. Lockheed Martin jest zaniepokojony brakiem kolejnego zamówienia na samoloty tego typu ze strony Sił Powietrznych USA. Firma oczekuje decyzji przed listopadem tego roku. Jeśli do tego czasu nie będzie kolejnego kontraktu, to nastąpi przerwa w produkcji i późniejsze jej wznowienie pochłonie dodatkowe koszty (w październiku poddostawcy Lockheed Martin kończą produkcję detali do zamówionych Raptorów). O ile oczywiście w ogóle będzie kolejne zamówienie – zasoby finansowe Pentagonu na rok budżetowy 2009 nie przewidują zakupu kolejnych F-22A ponad wcześniej zamówione 183 sztuki. Zainteresowanie zakupem Raptorów wyrażają Australia, Izrael i Japonia, ale na razie obowiązuje zakaz ich eksportu wprowadzony jeszcze 10 lat temu przez Kongres USA.

Ciąg dalszy w numerze

 

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter